Wiadomości » Literatura » „Łowca: Planeta Węża” w "Nowej Fantastyce"
„Łowca: Planeta Węża” w "Nowej Fantastyce"
W najnowszym numerze Nowej Fantastyki (4/2011) można przeczytać opowiadanie redaktora naczelnego „Klubu Świata Komiksu”, Tomasza Kołodziejczaka wydawcy od wielu lat związanego z Egmontem. Przedstawiamy jedną z grafik, ale też interesujący tekst Tomasza Kołodziejczaka, o współpracy z rysownikiem i krótką biografię autora.

JAK TWORZYŁEM ŁOWCĘ. Moja współpraca z rysownikiem.
Tomasz Kołodziejczak

„Łowca: Planeta Węża” to chyba najdłużej w życiu pisane przeze mnie opowiadanie. Wszystko zaczęło się ponad 20 lat temu, gdy wraz z Przemkiem „Trustem” Truścińskim otrzymaliśmy propozycję, ze startującego wówczas miesięcznika „Machina”, na robienie cyklicznego komiksu. Cztery strony w numerze.

Pomysł zmiksowania twardej science fiction z horrorem wydał mi się wtedy nader interesujący i świeży. Postać Łowcy, pogromcy potworów korzystającego i z cybertechnologii, i z magii – efektowna i plastycznie nośna. Koncept umożliwiał łączenie tematów, które mnie zawsze interesowały – historii, spekulacji naukowej, mitologii. A Przemkowi dawał przestrzeń do zabaw plastycznych, wykorzystujących jego niezwykłe umiejętności i wyobraźnię. Zrobiliśmy pierwszy odcinek, prolog w zasadzie. Okazało się jednak, że „Machina” nie da nam jednak więcej niż 2 strony w numerze, co w praktyce uniemożliwiało opowiedzenie jakiejkolwiek sensownej fabuły . Projekt wstrzymano. Jeszcze jeden krótki epizod Łowcy zrobiliśmy z Trustem do „Antologii komiksu polskiego” (Egmont 2000).
Potem – o pomyśle gawędziliśmy z Przemkiem przy każdym towarzyskim spotkaniu i w trakcie wspólnych dorocznych wypraw na komiksowy festiwal w Angouleme. Napisałem kilka kolejnych konspektów na całe albumy, a on nawet machnął fajne szkice. Projekt pozostał jednak w sferze przyjacielsko-pogaduszkowej. Trust zajął się podbijaniem rynku reklamy, a ja wydawaniem komiksów z całego świata (w tym stworzonego, nomen omen, na początku lat 90-tych Hellboya). Zrealizowaliśmy nawet wspólnie kilka innych komiksowych nowel do różnych antologii. Łowca jednak – trwał w anabiozie.

Przypomniałem sobie o chłopaku, około 2006 roku, gdy Fabryka Słów zaproponowała mi udział w zbiorze opowiadań piekielnych (który finalnie ukazał się jako „A.D.XIII” w roku 2007). Pasował idealnie. Zacząłem nawet pisać tekst, ale pracowałem za wolno. Nie wyrobiłem się w terminie i Łowca wrócił do puszki. Potem dostałem nominację do Zajdla za opowiadanie „Piękna i graf” (2006), ustaliłem z Fabryką Słów, że napiszę powieść ze świata „Grafa” i zająłem się „Czarnym horyzontem”. A że wciąż pracuję jako wydawca, to pisaniem zajmuję się głównie weekendowo. Wolno. „Czarny horyzont” pisałem więc dwa lata dłużej niż zakładałem i odłożyłem na bok wszystkie inne projekty. No, ale w końcu udało się – nowa powieść trafiła na rynek, a z nią wznowienia „Kolorów sztandarów” i „Schwytanego w światła”. I wtedy – jak zwykle przy winie - obiecałem Przemkowi, że skończę opowiadanie o Łowcy, jeśli on obieca mi, że zrobi do niego ilustracje. Takie przyjacielskie kopanie się po zadkach w celu wzajemnego zmotywowania do pracy. Mam nadzieję, że się Państwu efekt spodoba.



Tomasz Kołodziejczak
Rocznik 1967.

Debiutował w 1985 na łamach „Przeglądu Technicznego”. Jedna z głównych postaci nadających kształt polskiej fantastyce po 1990 r. Członek Klubu Tfurcuf. Autor nowoczesnej SF, social fiction i space opery. Pisał także utwory fantasy i fantastykę humorystyczną. Kilkakrotnie nominowany do Nagrody im. Janusza Zajdla (ostatnio w roku 2006 za opowiadanie „Piękna i graf” ze świata „Czarnego Horyzontu”), zdobył ją w roku 1996 za powieść „Kolory Sztandarów”. Jest trzykrotnym laureatem Śląkfy (m.in. w 1991 roku jako wydawca Voyagera oraz w 1995 roku jako fan), a także wielu innych wyróżnień literackich i komiksowych (Laureat nagrody im. Papcia Chmiela za zasługi dla komiksu w Polsce). Jego opowiadania i powieści tłumaczono na rosyjski, czeski, litewski, angielski.

Był redaktorem, publicystą i wydawcą w pismach „Voyager”, „Feniks”, „Magia i Miecz”, oraz w programach „Fantastykon” i „Magazyn Fantastyki Radia Wawa”. Od 1995 roku pracuje jako redaktor naczelny największej dziecięcej gazety w Polsce - tygodnika „Kaczor Donald”.W 1999 roku uruchomił w Egmoncie linię komiksową dla dorosłych „Klub Świata Komiksu”, która dominuje na polskim rynku komiksowym. W czerwcu 2010 r. wyróżniony przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, odznaką "Zasłużony dla Kultury Polskiej". W sierpniu 2010, po wieloletniej przerwie, wydał z Fabryką Słów swoją kolejną powieść - "Czarny Horyzont".

Wciąż gra w koszykówkę, interesuje się polityką, astronomią, historią. Żonaty. Dwie córki. Dwa koty.
Przemysław 'Jok' Grzesiak – 26 mar 2011, 09:42
KOMENTARZE
  • Konwenty
  • Fantasmagoria
  • Kawaii Time
  • Festiwal Fantastyki Cytadela
  • Sakurakon IV
  • Nyskon 2018
  • Magnificon EXPO
  • Dni Fantastyki 2018
  • Nejiro 9
  • Polcon 2018
  • NiuCon 2018
  • Zakonki 2018
  • Gildia Society
  • Ostatnie dyskusje na forum
  • Więcej
Współpraca
Artifex Mundi Bakumi Baniak Baniaka Cenega Fabryka Gier Historycznych FoxGames Galakta Gindie Armoryka
Granna Centrum gier Pegaz Phalanx Games Portal Games Przystań Gier Wydawnictwo REBEL.pl Techland ENEMEF
Fabryka Słów Videograf II Powergraph Hanami Telbit Biblioteka Akustyczna Synetia Zysk i S-ka Wydawnictwo Wydawnictwo Initium Wydawnictwo COMM Prószyński i S-ka
Wydawnictwo MAG Replika Skąpiec.pl Coś na progu Rebis Radio Banzai Artefakty Radio Aoi

Copyright © 2004-2019 Bestiariusz.pl. Wszelkie prawa do treści, grafiki oraz zdjęć dostępnych na stronie są zastrzeżone na rzecz Bestiariusz.pl lub odpowiednio na rzecz podmiotów, których materiały są udostępnianie na podstawie współpracy z Bestiariusz.pl.

Teraz jest 25 maja 2019, 16:35 — Strefa czasowa: UTC + 1
Engine: NERV 4.0 BETA
Warunki użytkowaniaPolityka prywatnościUsuń ciasteczka