Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

Recenzja filmu „Nie oglądaj się teraz”

„Nie oglądaj się teraz” to kolejny z filmów, które miałem okazję nabyć w hipermarkecie Auchan w cenie zaledwie siedmiu złotych. Nie zraził mnie fakt, że obraz ten do najmłodszych już nie należy – liczy sobie ponad trzydzieści lat. Ponadto gdzieś mi się kiedyś obiło o uszy, że dzieło Roega znalazło się w czołówce najstraszniejszych horrorów w historii. Biorąc to pod uwagę, nie mogłem przejść obok filmu obojętnie.

John i Laura Bexter po tragicznej stracie ukochanej córeczki przenoszą się do Wenecji. Pewnego dnia spotykają tam dwie siostry. Jedna z nich twierdzi, że potrafi nawiązać kontakt ze światem zmarłych. John ją lekceważy, ale Laura jest zaintrygowana. Kobieta opowiada jej, że widzi ducha jej zmarłej córeczki, który ostrzega przed niebezpieczeństwem, jakie grozi Johnowi i Laurze w Wenecji. Wkrótce w ich życiu zaczynają dziać się dziwne i przerażające rzeczy.

Fabuła, przyznajmy sobie szczerze, nie wydaje się zbyt odkrywcza. Przed obejrzeniem zignorowałem ten fakt w nadziei, że będzie się przynajmniej w ciekawy sposó rozwijała. No właśnie… Niestety, nic z tego. Obraz trwa sto dziesięć minut. Sto dziesięć długich i nużących minut, które prowadzą nas ku jednej ciekawej, finałowej scenie. Możecie mi wierzyć lub nie, ale praktycznie przez cały film nic ciekawego się tutaj nie dzieje, jeśli nie liczyć dwóch scen: początkowej i końcowej. Cała reszta to dochodzenie po nitce do kłębka ku czemuś, co i tak jest dla widza bardzo odległe… bowiem film zostawia po sobie wiele niejasności. Mnogość niewyjaśnionych kwestii sprawia, że tak naprawdę to nie wiemy, co o tym wszystkim myśleć.

Jeśli chodzi o techniczną oprawę filmu, to niestety nie mogę powiedzieć, by była ona ponadczasowa. Niemniej jednak trzydzieści lat temu możnaby było stwierdzić, że „Nie oglądaj się teraz” to kawał solidnej roboty. Przede wszystkim jeśli chodzi o zdjęcia, za które przyznano filmowi nagrodę BAFTA. Aktorzy również spisują się nienajgorzej. Pochwalić należy zwłaszcza Julię Christie, która Laurę Baxter odegrała nad wyraz przekonywująco. Jeśli chodzi o Donalda Sutherlanda… on też wypada całkiem nieźle, ale znacznie słabiej od pani Christie. Niekiedy jego zachowanie przed kamerą wydawało mi się wręcz śmieszne, ale tłumaczyłem to sobie, mam nadzieję że słusznie, wiekiem filmu. Co do muzyki – nie uświadczymy jej tutaj zbyt wiele. Ot, przez 110 minut projekcji poleciało raptem kilka fortepianowych utworków, które wydały mi się jakieś… bezpłciowe. W sumie to nie wiadomo było, jakie uczucia miały one potęgować w widzu. Żal, strach, współczucie? Tym bardziej, że bardzo podobne melodie pojawiają się w różnego rodzaju scenach. Ta sama muzyka leci, kiedy John kocha się z Laurą, kiedy John wyławia ze stawu ciało dziewczynki, wreszcie, kiedy John umiera. Dziwne to, doprawdy…

Jeśli chodzi o klimat… „Nie oglądaj się teraz” takowego nie ma. Film raczej nudzi, aniżeli straszy czy niepokoi. W moim odczuciu jest to raczej dramat psychologiczny, a nie horror, którym mimo wszystko się go zwie. Ogólnie rzecz biorąc, wynudziłem się okropnie. I wcale nie dlatego, że mam nieodpowiednie podejście do dawnego kina (zresztą, odsyłam do recenzji „Gabinet Doktora Caligari” z lat 20tych XX wieku ;)), bo uważam że aż takie złe to ono w moim przypadku nie jest. „Nie oglądaj się teraz” to film nudny, ot co. Posiada tylko jedną scenę, która naprawdę mnie przestraszyła. I jest ona umieszczona tuż przed końcowymi napisami – chodzi o spotkanie twarzą w twarz z mordercą. Szkoda, że tylko to zdołało wywrzeć na mnie jakiekolwiek pozytywne wrażenie.

„Nie oglądaj się teraz” to film, który warto zobaczyć, choćby po to, by przekonać się jak wyglądały kiedyś perełki kinematografii. Bo nie ma co ukrywać, obraz Roega taką perełką jest. Niemniej jednak w dzisiejszych czasach wygląda on raczej smiesznie, aniżeli strasznie. Tak czy owak, obejrzeć go warto. Tym bardziej, że na przyszły rok zapowiadany jest remake.

Tytuł: Nie oglądaj się teraz
Tytuł oryginału: Don’t Look Now
Kraj: Wielka Brytania, Włochy
Czas trwania: 110 minut
Data premiery: 1973-12-25
Reżyseria: Nicolas Roeg
Obsada: Julie Christie, Donald Sutherland, Massimo Serato, Renato Scarpa, Ann Rye

Ocena: 3/5

Dyskusja