Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

Recenzja filmu „Shrek 2”

Nigdy nie lubiłem Shreka. Nie lubiłem go, a gdy w większych kinach widziałem ulotki lub plakaty z podobizną zielonego ogra, źe mi się robiło. Pomyślałem sobie jednak niedawno – że skoro postać ta zyskała taką sławę, a moi znajomi często cytują ciekawe teksty z tegoż właśnie filmu – musi coś w nim być.

Moją siostrę również dotknęła Shrekomania i postanowiła zamówić film na DVD – Shrek 2. No i obejrzałem, a w tej recenzji mam zamiar opisać wrażenia po obejrzeniu filmu.
Przy swojej antypatii do Shreka obstawałem przez prawie całą pierwszą godzinę trwania filmu. Zdarzały się, owszem, ciekawe momenty, typu smieszny tekst lub zabawne zdarzenie, ale nic nie przyciągało mnie to telewizora tak, bym nie mógł się oderwać.

Na początku rzuciła mi się w oczy pewna rzecz – niesamowita płynnośc i dokładność animacji. Co prawda widzowie zdążyli się już do tego przyzwyczaić w innych tego typu filmach, najczęściej robionych przez Pixar, jako że jednak nie jestem zwolennikiem tego typu filmów, animacje w Shreku zrobiły na mnie bardzo dobre wrażenie.

W końcu, po mniej więcej godzinie oglądania, wiadomo już było, o co w filmie tak właściwie chodzi. Otóż Shrek i Fiona, po przyjeździe do Zasiedmiogórza (to tylko jedna z ciekawszych nazw ;)), mają problem z poprzednim adoratorem księżniczki. Ich nowy, ogrowy wygląd nie jest mile przyjmowany w królestwie. Tak więc Wróżka Chrzestna (matka księcia) knuje spisek, mający na celu zeswatanie ze sobą Fiony oraz swego syna.

Fabuła, jak już mówiłem, na dobre rozkręca się dopiero po dłuższym czasie. Kiedy się już rozkręci, potrafi widza wciągnąć – ale nie przesadnie.

Parę słów należy się samym bohaterom Shreka 2. Oprócz znanych już z pierwszej części Shreka, Fiony i Osła, do wesołej kompanii dołączył Kot w Butach – jakby nie mówić, jedna z ciekawszych postaci w filmie.

Humor w Shreku 2 stoi na przyzwoitym poziomie. Bohaterowie zasypują nas masą zabawnych tekstów i sytuacji, nie jestem jednak pewien, czy w pierwszej części nie było tego więcej. Do najzabawniejszych scen należą między innymi wspólna kolacja Shreka i Fiony z rodziną królewską – Shrek pokazuje nam wtedy, jak bardzo „dobre wychowanie” według ogrów różni się od tego przyjętego wśród ludzi.

Podsumowując, Shrek 2 to całkiem niezły film, który warto obejrzeć. Nie zrobił na mnie większego wrażenia, niemniej jednak oglądało mi się go przyjemnie. Mimo, że film jest dobry, sądzę, że cały szum wokół niego jest jednym wielkim nieporozuminiem. Z pewnością nie jest to taki hit, jak mówią o nim krytycy i sami twórcy.

Tytuł: Shrek 2
Tytuł oryginału: Shrek 2
Reżyseria: Andrew Adamson
Scenariusz: J. David Stem , William Steig
Muzyka: James McKee Smith , Stephen Barton
Data premiery: 2004-07-02 (Polska) , 2004-05-15 (Świat)
Czas trwania: 105 minut
Kraj: USA
Obsada: Jerzy Stuhr, Zbigniew Zamachowski, Agnieszka Kunikowska

Ocena: 6/5

Dyskusja