Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

Recenzja filmu „Smakosz 2”

Pamiętam, że pierwsza część „Smakosza” wywarła na mnie dobre wrażenie. Nie był to hit i nie stanowił klasy samej w sobie, jednakże był to film, który warto obejrzeć. Niemal każdy miłośnik horrorów jest świadomy, że nic, co ma „dwójkę” w tytule, nie może być dobre.

W przypadku „Smakosza 2” teza ta się potwierdza.
Najważniejszą rzeczą, która budowała pełen grozy klimat w pierwszej części, było ukrywanie tożsamości samego Smakosza. Tam potwór rzeczywiście straszył, niemal wcale nie było go widać i nie było wiadomo, z kim ma się do czynienia.

W części drugiej twórcy pokazali bestię w całej okazałości. Moim zdaniem, takie monstrum wystraszyłoby zapewne tylko przedszkolaków, a u starszych widzów spodowowałoby zwątpienie, czy aby nie pomylili sal w kinie – ukazanie potwora w całości, i zdjęcie z niego aury tajemniczości powoduje, że „Smakoszowi 2” niewiele brakuje, by móc nazwać go komedią.

Gra aktorska jest godna pożałowania. Jestem przekonany, że najsłabsze polskie produkcje, i nie chodzi mi tu o horrory, trzymają pod tym względem stokroć lepszy poziom niż „Smakosz 2”. Aktorzy grają jakby chcieli, a nie mogli: sztucznie i sztampowo.

Podczas oglądania ma się wrażenie, że film był robiony w oldschoolowym stylu. Kiedy chciałem skojarzyć ten film z jakąś inną produkcją, od razu przyszła mi na myśl „Teksańska Masakra Piłą Mechaniczną”. Z tą jednak różnicą, że ta druga trzymała klimat i ogólnie prezentowała o wiele wyższy poziom. Miała przynajmniej klimat, którego „Smakoszowi 2” wyraźnie brakuje.

Kolejną rzeczą, która wręcz mnie rozbawiła, jest muzyka w „Smakoszu 2”. Pamiętacie horrory sprzed piętnastu lat? Właśnie taką muzykę ma „Smakosz”. Naprawdę nie wiem co skłoniło autorów do umieszczenie w filmie takiego podkładu. W każdym bądź razie muzyka to jedna z najsłabszych stron filmu.

Podsumowując – „Smakosz 2” to film, na który nie warto wydawać piętnastu złotych na bilet do kina. Przez cały czas wieje nudą, gra aktorska na godnym pożałowania poziomie i słaba muzyka robią swoje. Naprawdę nikomu nie polecam wybierać się na „Smakosza 2”, z prostego powodu – po prostu nie warto… „Smakosz 2” to idealny przykład tego, jak można zepsuć sequel po całkiem udanej pierwszej części.

Tytuł: Smakosz 2
Tytuł oryginału: Jeepers Creepers 2
Reżyseria: Victor Salva
Scenariusz: Victor Salva
Muzyka: Bennett Salvay
Data premiery: 2004-08-27 (Polska) , 2003-05-16 (Świat)
Czas trwania: 104 minuty
Kraj: USA
Obsada: Ray Wise, Jonathan Breck, Travis Schiffner, Jaii Isaac Sanchez

Ocena: 2/5

Dyskusja