Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

Recenzja książki „Harry Potter i Komnata Tajemnic”

Niewiele jest osób, które nie słyszałyby o fenomenie Harry’ego Pottera. Mały czarodziej podbił serca czytelników na całym świecie. Książki opowiadające o jego przygodach sprzedają się w milionowych nakładach, i zostały przetłumaczone na dziesiątki języków.

„Harry Potter i Komnata Tajemnic” to druga część cyklu. Jakaś niewyobrażalna, zła siła, sieje zamęt w Hogwarcie. Petryfikuje ludzi, tworzy krwawe napisy na ścianach i zapowiada dalsze ataki. Ofiarami są tylko i wyłącznie czarodzieje nieczystej krwi, czyli tacy, którzy pochodzą z niemagicznych rodzin, lub których jeden z rodziców to mugol. Harry jest na tropie dziedzica Slytherina. Po tym, jak jego najlepsza przyjaciółka, Hermiona, również zostaje ofiarą jednego z ataków, Potter robi wszystko, by uratować ją oraz innych.

Joanne Kathleen Rowling pisze prostym, dziecinnym stylem. Nie znajdziemy w jej książkach rozległych opisów. Buduje proste zdania – takie, które nie są trudne do zrozumienia dla młodszych czytelników. Fabuła szybko posuwa się do przodu, a kolejne wydarzenia opisane są pokrótce.

To, co cechuje książki o Harrym Potterze, to niesamowita dbałość o szczegóły. Wydarzenie opisane przykładowo na trzysetnej stronie, może mieć swoje źródło na stronie piętnastej. I nie mam tu na myśli jakichś ważnych dla fabuły zdarzeń, przeciwnie, Rowling zapamiętuje najmniejsze drobnostki, każde zdanie które zapisała. Dzięki temu jej książki cieszą się niewiarygodną dokładnością. To najbardziej podoba mi się w stylu pani Rowling.

Postacie wykreowane przez Rowling nie pozostawiają wiele do życzenia. Harry, Ron i Hermiona to idealnie stworzone przez autorkę osoby. O ile w pierwszej części aspekt psychologiczny był ledwo zauważalny, o tyle w drugiej autorka małymi krokami daje swoim postaciom dusze. Mam nadzieję, że z tomu na tom pod tym względem będzie lepiej.

Wydanie „Komnaty Tajemnic” nie jest niczym szczególnym. Czcionka jest duża i czytelna, oprawa miękka, a książkę przyjemnie trzyma się w ręku. Ilustracja na okładce jest, podobnie jak w przypadku pierwszej części, trochę komiczna, i zastanawiam się, czy nie lepiej byłoby zamieścić na niej jakiś bardziej profesjonalny rysunek. Czekam tylko na edycję filmową, o ile kiedyś takowa powstanie.

„Harry Potter i Komnata Tajemnic” to książka dobra. Dobra, ale nic poza tym. Prostota z jaką pisze Rowling oraz błyskawiczne następowanie po sobie kolejnych wydarzeń dla co bardziej wymagających czytelników mogą okazać się poważną wadą. Mnie nie przeszkadzało to szczególnie, jednak liczę się z ludźmi, którzy wiele wymagają od literatury. Mogę też z czystym sumieniem powiedzieć, że jeśli masz trzynaście lat lub mniej, dodaj do oceny oczko lub półtora. Jeśli zaś twierdzisz, że jesteś już czytelnikiem – weteranem i masz bardziej wysublimowany gust, to ocena jaką wystawiłem prawdopodobnie odzwierciedli Twoje wrażenia po przeczytaniu książki.

Ocena: 8/10

Wyd. MEDIA RODZINA

Tytuł: Harry Potter i Komnata Tajemnic
Tytuł oryginału: Harry Potter and the Chamber of Secrets
Autor: J.K. Rowling

Dyskusja