Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

Mafia, żaby i podatki – recenzja książki „Podatek”

Polska fantastyka wciąż się rozwija. Fandom zatacza coraz szersze kręgi, a liczba miłośników fantasy stale wzrasta. Każdy rok przynosi nam kolejne perełki w rodzimej fantastycznej literaturze. Coraz więcej fanów postanawia spróbować swoich sił i wydaje swoje własne powieści, co nietrudno zauważyć po fali debiutanckich utworów, które w ostatnim czasie pojawiły się na rynku. Jednym z nich jest „Podatek” Mileny Wójtowicz.

Powiem szczerze, że podszedłem do tej książki z pewnym niepokojem. W kilka dni po tym, jak ją zakupiłem, w dużych internetowych serwisach pojawiło się kilka niepochlebnych recenzji. „Podatek” stanowi jednak idealny dowód na to, że nie zawsze warto kierować się opiniami innych. Czasami lepiej zaufać własnemu przeczuciu.

Światu przedstawionemu w powieści Mileny Wójtowicz daleko jest do ogólnie pojętej normalności. Akcja dzieje się w Polsce, a konkretniej w Lublinie. Ludzie żyją tam razem z gadającymi rybami, kapryśnymi żabami, rusałkami, trollami, wampirami i wilkołakami. Głównymi bohaterami są poborcy, którzy ściągają magiczne podatki liniowe z każdego mieszkańca tego jakże dziwnego świata. Mają jednak za zadanie zdobyć pewną księgę, która zapewni awans ich zwierzchnikowi, kiedy tylko dostanie się w jego ręce. Wszystko byłoby proste, gdyby nie to, że w sprawę nadzwyczajnego woluminu zamieszane są wilkołaki z pobliskiego lasu, Tajne Służby Magiczne oraz… warszawska mafia.

„Podatek” wręcz ocieka humorem. Gołym okiem widać, iż pani Wójtowicz pisała powieść, która miała przede wszystkim rozbawić czytelnika. W moim przypadku zamiary te zostały spełnione. Może i czytając książkę rzadko wybuchałem śmiechem, jednak podczas lektury kąciki moich ust wielokrotnie wędrowały ku górze. Autorka stawia bohaterów w różnorakich sytuacjach, a ich poczynania są nieprzewidywalne. Dzięki temu trudno jest poznać na wylot którąkolwiek z postaci – każda jest w stanie zaskoczyć czytelnika nietuzinkowymi odzywkami czy zachowaniem. Jako, że „Podatek” ma raczej bawić niż zmuszać do myślenia, bohaterom powieści nie nadano żadnych większych głębi. Nie przeżywają oni poważniejszych wewnętrznych rozterek, więc Wójtowicz nie rozpisuje się na temat uczuć, jakie w danym momencie kłębią się w danej postaci. Akcja jest dynamiczna i prze do przodu w szybkim tempie, nie ma więc czasu na jakiekolwiek filozoficzne rozważania. Czy to dobrze? Moim zdaniem tak. Książki posiadające głębię są potrzebne, ba, to właśnie ich autorów uważa się za wzory dla współczesnych twórców – jednak każdy nałogowy czytelnik ma czasem potrzebę sięgnięcia po coś lżejszego, coś, co pozwoli mu się rozerwać i zdecydowanie poprawi mu humor. A jako, że czytanie po raz dwudziesty Pratchettowskich dzieł może się kiedyś znudzić, z pomocą przychodzą wtedy książki właśnie takie jak „Podatek”.

Fabryka Słów po raz kolejny pokazała, że zna się na swoim rzemiośle jak nikt inny i wykonała kawał solidnej, edytorskiej roboty. Jeśli w powieści pojawiają się jakiekolwiek literówki, to najpewniej ich nie zauważyłem. Podobnie jeśli chodzi o błędy gramatyczne – natknąłem się jedynie na kilka takich niedociągnięć.

Okładka przedstawia główną bohaterkę – rusałkę Monikę, a na jej odwrocie znajdują się pełne humoru „Ogłoszenia drobne”, które świetnie spełniają swoją rolę i ułatwiają potencjalnemu klientowi rozstanie się z dwudziestoma pięcioma złotymi, które trzeba zapłacić za książkę.

Podsumowując – „Podatek” to powieść udana. Była dla mnie doskonałą odskocznią od śmiertelnie poważnych lektur, jakie dane mi było czytać w ostatnim czasie. Dynamiczna akcja, niezły humor, barwny świat i interesujący bohaterowie – wszystko to sprawia, że dzieło Mileny Wójtowicz jest godne polecenia każdemu miłośnikowi fantastyki, z sympatykami prozy humorystycznej na czele.

Wydawnictwo Fabryka Słów

Ocena: 7/10

Tytuł: Podatek
Tytuł oryginału: Podatek
Autor: Milena Wójtowicz
Rok wydania: 2005
Ilość stron: 336
ISBN: 83-89011-53-0
Cena: 24,99zł

Dyskusja