Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

Recenzja filmu „Ghost in the shell”

Ghost in the Shell to fenomen naszych czasów i jedno z najwybitniejszych anime jakie kiedykolwiek powstało. Monumentalne dzieło japońskiego reżysera wywarło olbrzymi wpływ na życie i twórczość wielu ludzi. Najsłynniejszą inspiracją jest oczywiście Matrix braci Wachowskich, którzy jawnie przyznają się do fascynacji „Ghostem”. Oglądałem go bez mała 5 razy i na pewno nie raz to jeszcze uczynię.

Fabuła
Akcja filmu toczy się w 2029 roku w Neo Tokio. Główną bohaterką jest major Motoko Kusanagi – agentka w organizacji o nazwie „Sekcja 9”, specjalizującej się w zwalczaniu wirtualnej przestępczości. Kusanagi jest prawie 100%-owym cyborgiem, a jedyną cechą odróżniającą ją od robota jest ludzki mózg, reszta to sztuczna tkanka i tytanowe stopy. Wraz z przyjacielem Batou stawiają czoła zewnętrznym zagrożeniom jak i wewnętrznym konfliktom. Głównym motywem w filmie jest pościg za cybernetycznym przestępcą zwanym Władcą Marionetek, który potrafi „włamywać się” do ludzi (pojęcie Ghost hacking), którzy w jakiś sposób podpięci są do sieci (większość populacji). Podczas śledztwa bohaterowie natrafiają na poszlaki, świadczące o tym, że Puppet Master jest tajnym rządowym projektem, mającym na celu kontrolowanie ludzkości…

Filozofia
Zdecydowanie najważniejszym elementem zarówno mangi jak i anime jest wewnętrzny konflikt pomiędzy ludzką tożsamością, a sztuczną inteligencją. Gdzie leży granica i jak ją zdefiniować? Bohaterowie starają się w racjonalny sposób wytłumaczyć sobie kim są, w jakim stopniu ich świadomość interferuje z siecią, czy ich myśli są naturalnym wytworem, czy tylko dziełem nowopowstałych ścieżek elektronowych w krzemowych uzwojeniach, a nawet jeśli tak, to co za różnica…? Są to uniwersalne pytania, nad którymi już teraz głowią się naukowcy i filozofowie, a Mamoru Oshii pytał nas o to już 12 lat temu. Trzeba powiedzieć, że film skłania do refleksji.

Obrazek

Muzyka
Jest to drugi najważniejszy filar tej produkcji. Muzyka Kenji Kawai jest po prostu piękna, warto poświęcić czas na „Ghost in the Shell” chociażby po to by ją usłyszeć. Melancholijne utwory w doskonały sposób współgrają z obrazem, tworząc chłodną, perfekcyjną całość. Japońskie chóry przy akompaniamencie bębnów, przeplatane elektroniką, ambientalnymi samplami i tradycyjnymi instrumentami brzmią naprawdę imponująco. Podoba mi się zastosowany w paru miejscach efekt, że akcja dzieje się bardzo szybko (np. pościg), a muzyka jest powolna – daje to dziwne uczucie pustki, osamotnienia. W ogóle ścieżka dźwiękowa tworzy klimat jakiejś nieokreślonej, niemej apokalipsy, jest bardzo sugestywna.

Cyberpunk
Dzieło pełnymi garściami czerpie z klasyki science-fiction oraz dopisuje do niego zupełnie nowe rozdziały. Fani cyberpunka zapewne znają ten film na pamięć, podobnie jak Johnny’ego Mnemonica, Kosiarza Umysłów, Neuromancera, Akirę i inne podobne, ponieważ „Ghost in the Shell” to już klasyka tego gatunku. Zawiera w sobie oczywiście przesłanie oraz dużo informacji czysto technicznych (sprzęt, cyberwszczepy), które fani tak lubią. Na jego podstawie japońscy naukowcy opracowali prawdziwy kamuflaż termooptyczny (rodzaj tuniki, która przystosowuje się do otoczenia dając „niewidzialność”).
Poruszony jest tu problem dehumanizacji społeczeństwa oraz narastającego konfliktu pomiędzy tradycją, a nowymi technologiami. Świat pełen jest zupełnie nowych zagrożeń, jakie daje ciągły i coraz głębszy związek z siecią oraz dostęp do coraz tańszych zdobyczy techniki. Jest to świadome ostrzeżenie ze strony twórców, bo kierunek do jakiego dążymy jest bardzo niepokojący. Możliwe, że za parę lat komiksowa rzeczywistość stanie się naszą własną, warto więc już teraz pomyśleć o przyszłości.

Na zakończenie jeszcze raz gorąco Was zachęcam do obejrzenia „Ghost in the Shell”, do posłuchania tej boskiej muzyki, do chwili refleksji nad losem człowieczeństwa we współczesnym świecie.

Aby dopełnić informacji podam jeszcze, że powstał 2-sezonowy serial rozwijający wątki zawarte w filmie „Stand Alone Complex” oraz część druga samego „Ghosta” o podtytule „Innocence”. A dosłownie przed chwilą przeczytałem, że powstała gra na PS2. Recenzja na WP tutaj

Tytuł: Ghost in the Shell
Reżyseria: Mamoru Oshii
Scenariusz: Kazunori Ito
Manga: Masamune Shirow
Muzyka: Kenji Kawai
Data premiery: 1995-11-18 (Świat)
Czas trwania: 82 minuty
Kraj: Japonia

Ocena: 10/5

Dyskusja