Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

Recenzja filmu „Ale Jazda”

”Ale Jazda”, to jeden z niewielu filmów znanych mi z sobotnich, nocnych seansów telewizyjnych. Film, który naprawdę zapadł mi w pamięć. Mimo, iż zacząłem go oglądać mniej więcej w połowie, wiedziałem, że muszę mój zbiór filmów powiększyć o tę pozycję, a kiedy obejrzałem to dziecko dzisiejszej kinematografii w całości, to uznałem zgodnie z własnym sumieniem kinomaniaka, że jest to jeden z moich ulubionych filmów.

Zapewne każdy z nas zna przesąd mówiący o tym, że przed zdmuchnięciem świeczek z urodzinowego tortu najpierw trzeba pomyśleć życzenie. Jak się okazuje inna tradycja mówi, że trzeba je jeszcze wypowiedzieć na głos. A co jeśli usłyszy je syn gnoma i Irlandki urodzony na indiańskim cmentarzu? Czy jakoś tak. W każdym bądź razie istota tak przepełniona magią, że bardziej już nie można? Wtedy to życzenie może naprawdę się spełnić. Wspomnianą wyżej istotą jest O.W. Grant. Niby typowy facet w starym garniturze z muszką, fajką i z zadziorną, ruda fryzurą „na jeżyka”, ale naprawdę trzeba uważać co się przy nim mówi. Może on bowiem spełnić po jednym życzeniu każdemu komu zechce. Lecz Grant ma nietypowe, czarne poczucie humoru i zwykle obraca życzenie przeciw życzącemu. Wszak wielu z nas gdyby miało szansę spełnić jakąś swoją zachciankę, by poprosiło o pieniądze, sławę, czy coś równie przyziemnego i egoistycznego. Natomiast główny bohater filmu – młody Neal Oliwer – ma zupełnie inne pragnienie: chce „znać odpowiedź”. I tak rozpoczyna się jego wielka przygoda.

Za sprawą Ray’a – równie tajemniczego co Grant – chłopak decyduje się dostarczyć przesyłkę do miasta Dennver. Ale jest jedno małe „ale”. Miasto to znajduje się na drodze miedzystanowej, która nie figuruje na żadnej mapie. Lecz czy naprawdę nie istnieje? Droga ta istnieje i obfituje w wiele niezwykłości. Wszak to co niezwykłe, czy ciekawe nie może być po prostu zaznaczone na mapie, ale jakie niezwykłości spotkają Nela na międzystanowej sześćdziesiątce, to już należy sprawdzić samemu.
Wspomnę tylko, że w filmie pojawia się wiele wątków pobocznych takich jak zauroczenie Neala tajemniczą nieznajomą ze snów, a także jego konflikt z samolubnym ojcem, który nie docenia chłopaka. Te dwa czynniki wpłynęły na podjęcie przez Olivera decyzji o podróży niezwykłą drogą numer 60. A oprócz przygód nasz bohater znajdzie tam upragnione odpowiedzi, wśród których nie zabraknie miejsca na tę mówiącą kim on sam naprawdę jest.

Gra aktorów jak i ich dobór jest naprawdę dobry. W filmie mamy do czynienia z aktorami młodszego pokolenia takimi jak Amy Smart znana z „Wyścigu Szczurów” i „Efektu Motyla”, czy James Marsden znany z wszystkich części filmowych „X-Men”(Cyklops). Niemniej nie zabraknie także aktorów bardziej doświadczonych jak Gary Oldman, który mimo, iż w większości filmowych produkcji gra raczej negatywne postacie („Dracula” z 1992, „Piąty Element”), to nie można kreowanej przez niego postaci Granta odmówić sympatii. Inną gwiazdą dużego formatu jaką spotkamy w „Ale Jazda” jest Christopher Lloyd znany wszystkim z trylogii ”Powrót do przyszłości”. W filmie spotkamy też całą masę innych aktorów, lecz jakie postacie oni odgrywają, to już trzeba przekonać się na własne oczy.

„Mów co masz na myśli i miej na myśli to, co mówisz”
(„Say what you mean, and mean what you say”)

Ogółem Plusy: Film zabawny, ale pełen nie tylko humoru, lecz i mądrych przesłań kryjących się pod płaszczykiem ironii odnoszącej się do otaczającego nas świata. Może skłonić do kilku refleksji. Świetna obsada aktorska jak i sama gra. Ciekawy scenariusz – niebanalna, a przede wszystkim nieliniowa fabuła, oraz zaskakujące zakończenie.

Ogółem Minusy: Poważniejszych wad nie stwierdzono!

Dla kogo to film: Ogółem o takich produkcjach mówi się „film nie dla wszystkich”, ponieważ zmusza odbiorcę do myślenia, aby mógł zrozumieć nawet najsubtelniejsze aluzje do realnego świata. Niemniej uważam, że każdy powinien choć raz zobaczyć ten film, ponieważ nawet jeśli nie zrozumie każdej ironii, to i tak będzie się świetnie bawić.

Tytuł: Ale Jazda!
Tytuł oryginału: Interstate 60, lub Interstate 60: Episodes of the Road
Reżyseria: Bob Gale
Scenariusz: Bob Gale
Muzyka: Christophe Beck
Data premiery: 2002-04-13 (Świat)
Czas trwania: 115 minut
Kraj: USA, Kanada
Obsada: James Marsden, Amy Smart, Gary Oldman, Christopher Lloyd

Ocena: 9/5

Dyskusja