Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

Rzecz o poprawianiu inteligencji – recenzja książki „Limes inferior”

Mówiąc o polskiej s-f wszyscy szepczą z przejęciem „Lem to…”, „Lem tamto…”. Czasami zapomina się o tym, że możemy poszczycić się jeszcze innymi, naprawdę wybitnymi pisarzami tego gatunku. I bynajmniej nie chodzi mi tym razem o ubóstwianego przeze mnie Jacka Dukaja. Nie, tym razem rzecz będzie o Januszu A. Zajdlu i jego „Limes inferior”, książki zaliczanej do fantastyki socjologicznej.

W Argolandzie, świecie przypominającym Matrix przez wzgląd na jego sztuczność i pozorną stabilność, ludzie egzystują w sposób od lat niezmienny. Bogaci się bogacą, a biednym niezwykle trudno jest wskoczyć do wyższej klasy ekonomicznej. Ład społeczny jest dodatkowo ugruntowany poprzez odgórne określenie poziomu ludzkiej inteligencji. Każdy człowiek przechodzi badania, mające stwierdzić, jakie są jego intelektualne predyspozycje. W zależności od tego może ubiegać się o różne posady. Najlepiej opłacani są tzn. „zerowcy” – jajogłowi geniusze, którzy czuwają nad bezpieczeństwem całego społeczeństwa.

Główny bohater, Sneer, jest drobnym oszustem, specjalizującym się w przerabianiu kluczy – specjalnych identyfikatorów, określających klasę człowieka. Dzięki jego zdolnościom, przeciętny „szóstak” za odpowiednią cenę może zostać uznany za inteligentniejszego, niż w istocie jest. Proceder ten działa jednak także w drugą stronę. Są tacy, którzy celowo zaniżają swoją pozycję, aby uniknąć przymusowej pracy np. w administracji miasta. Wolą zarabiać jako oszuści.

Sneer jest mistrzem w tym, co robi. Wie o tym lokalny półświatek, wie o tym także władza, która próbuje wyłowić bohatera z morza przeciętnych obywateli. Jak się okazuje, rządzący mają dla dotychczasowego oszusta intratny interes. Jeśli Sneer podejmie się nowego zadania, cały jego dotychczasowy świat stanie na głowie…

Zajdel w „Limes inferior” prezentuje fantastykę najwyższych lotów. Świetnie zbudowana fabuła współgra z pieczołowicie zaprezentowanym światem. Wyraźnie widać tu niezwykły zmysł obserwacji autora. Czytając tę powieść, mimo iż akcja rozgrywa się w świecie różnym od naszego, czytelnik ma poczucie przerażającej realności. Ludzie w naszym społeczeństwie zachowują się tak samo. Świat potrafi być równie przerażający i niebezpieczny, a starannie budowany ład może w każdej chwili runąć.

Podsumowując: „Limes inferior” to pozycja obowiązkowa dla wszystkich fanów gatunku. Jednak także ci, którzy za s-f nie przepadają, na pewno znajdą tu coś dla siebie. To po prostu kawał naprawdę dobrej literatury.

Tytuł: „Limes inferior”
Autor: Janusz A. Zajdel
Wydawnictwo: superNOWA
Ilość stron: 226
Cena: ok. 20 zł
Obrazek

Dyskusja