Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

Recenzja filmu „Przygoda wśród Ewoków”

Na fali popularności Gwiezdnych Wojen stworzono wiele dodatkowych produktów, które miały zwiększyć przychody twórców kultowej sagi. Ze świecą można by szukać osoby, która nigdy nie widziała związanych z filmami figurek, gier komputerowych, szkolnych zeszytów, plakatów i innych tego typu produktów przemysłu rozrywkowego. Jednym z nich jest film „Przygoda wśród Ewoków”.

Akcja toczy się mniej więcej w czasie „Powrotu Jedi”. Statek kosmiczny rodziny Towani rozbija się na lesistym księżycu Endor. Rodzice ruszają szukać pomocy, zostają jednak porwani przez straszliwą bestię. Osamotnione dzieci – 10-letni Mace i malutka Cindel trafiają do wioski Ewoków. Cindel jest chora, jednak pod opieką Ewoka Deej’a i jego rodziny wraca do zdrowia. Dzieci decydują się wyruszyć na poszukiwanie rodziców. Pomaga im w tym Deej ze swoimi synami: Wicketem, Logray’em i Widdle’m, a także napotkani po drodze towarzysze: silny drwal Chuckha-Trok i kapłanka Kaink. Wspólnie będą musieli pokonać potwora, który porwał rodziców dzieci – olbrzyma Goraxa.

Jak widać, fabuła to typowa opowieść o wyprawie. Bohaterowie po drodze przeżyją kilka przygód, natkną się na czarodziejskie miejsca i dziwne stworzenia, zaś przez niebezpieczeństwa przebrną dzięki sprytowi, wrodzonym cechom charakteru i kilku magicznym przedmiotom otrzymanym od szamana Ewoków. Zgodnie z baśniową regułą, każdy taki przedmiot zostaje użyty jeden raz – na przykład magiczna laska Wicketa służy do wyciągnięcia Mace’a z zaczarowanego stawu, a grot ukryty w kamieniu, który otrzymał Mace, wskazuje drogę do jaskini Goraxa.

Zresztą cały film utrzymany jest w konwencji baśni czytanej dziecku przed snem. Wrażenie to potęguje narrator, wtrącający od czasu do czasu z offu swoje trzy grosze, by wyjaśnić widzowi wydarzenia na ekranie – szczególnie na początku filmu, gdy akcja koncentruje się wokół Ewoków, choć i później, gdy fabuła jest już skoncentrowana na ludzkich dzieciach Mace’ie i Cindel.

Teraz czas na kilka słów o stronie technicznej filmu. Ogólnie rzecz biorąc, jest on wykonany bardzo poprawnie. Ewoki wyglądają niemal tak ładnie, jak w kinowym „Powrocie Jedi” – tylko od czasu do czasu daje się zauważyć fałdy ich pluszowych kostiumów. Gorzej prezentują się rozmaite stworzenia zamieszkujące Endor – zarówno Gorax jak i pojawiający się nieco wcześniej dziwaczny stwór przypominający ni to wilka, ni hienę – wyglądają gumowo i niezbyt naturalnie. Wilkopodobna bestia jest niezbyt umiejętnie animowana, w jej ruchach widać wyraźne przeskoki. Gorax z kolei wygląda na kogoś przebranego w niezbyt wygodny kostium potwora.

Trudno coś poważnego zarzucić muzyce. Oczywiście nie ma nawet mowy, by dorównywała kompozycjom Johna Williamsa z właściwych Gwiezdnych Wojen, stoi jednak na dobrym poziomie i zgrabnie dopowiada i uzupełnia akcję toczącą się na ekranie.

Co do ostatniej, zwykle najważniejszej części technicznej oprawy filmu – czyli aktorstwa – trudno się w przypadku „Przygody wśród Ewoków” wypowiedzieć. Główne role w filmie gra dwójka dzieci i kilka pluszowych maskotek. Cindel to typ „małej księżniczki”, zaś Mace to równie standardowa postać „obrońcy i małego wojownika”. W jaki sposób ocenić ich grę aktorską? Można chyba tylko podać jako ciekawostkę, że w obsadzie pojawia się jedno dość znane nazwisko – Fionulla Flanagan, aktorka wielu ról drugoplanowych, którą możemy pamiętać chociażby z filmu „Inni”.

„Przygoda wśród Ewoków” raczej nie zainteresuje miłośników fantastyki. Jest baśnią dla dzieci opowiadającą o przygodzie z czarami, laserami, potworami i pluszowymi misiami. Jeśli mogę ten film polecić komuś spośród naszych Czytelników, to tylko ojcom i matkom, którzy mogliby puścić go swoim kilkuletnim pociechom. Jest szansa, że się spodoba, o ile dzieci nie odstraszą nieco przestarzałe efekty specjalne.

Oceniając film, staram się brać pod uwagę kryteria jego gatunku – baśni przeznaczonej dla dzieci. Stąd ocena 6/10 – myślę bowiem, że w tej kategorii „Przygoda wśród Ewoków” plasuje się powyżej średniej, choć daleko jej do klasyków w rodzaju „Króla lwa”.

Tytuł: Przygoda wśród Ewoków
Tytuł oryginału: The Ewok Adventure (aka Caravan of Courage)
Reżyseria: John Korty
Scenariusz: George Lucas, Bob Carrau
Muzyka: Peter Bernstein
Data premiery: 25.11.1984
Czas trwania: 96 minut
Kraj: USA
Obsada: Eric Walker, Fionulla Flanagan, Aubree Miller, Guy Boyd, Warwick Davis, Daniel Frishman i inni

Ocena: 6/5

Dyskusja