Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

Recenzja filmu „Straszny film 4”

Nigdy nie przepadałem za komediami. Odkąd pamiętam, spośród tego rodzaju filmów tolerowałem wyłącznie kultowe produkcje typu „Kevin/Alex sam w Domu”, emitowane w telewizji co roku, przy okazji świąt Bożego Narodzenia. Wczorajszego dnia miałem okazję obejrzeć czwartą część słynnego „Strasznego Filmu”. Długo się zastanawiałem, czy warto, czy nie stracę cennych osiemdziesięciu minut życia. Ostatecznie jednak, z pewnymi obawami, zasiadłem przed telewizorem. Okazało się, że „Straszny Film 4” to film znacznie lepszy niż się spodziewałem.

Niezbyt inteligentna Cindy Campbell oraz jej żywiołowa przyjaciółka, Brenda Meeks, po raz kolejny ratują świat przed zagładą. Tym razem Cindy zatrudnia się jako opiekunka chorej, starszej pani. Nie wie jednak, że w nowym domu pojawia się duch tragicznie zmarłego chłopca. W tym samym czasie Ziemia zostaje zaatakowana przez Obcych. Ludzkość musi się zjednoczyć, by stawić czoła nowemu, nieznanemu zagrożeniu.

„Straszny Film 4” nie jest zwykłą komedią. Film ten to tak naprawdę parodia najrozmaitszych obrazów, które w ostatnim czasie weszły na ekrany kin. David Zucker nie szczędzi nikogo. W swoim dziele umieścił wątek gejowski (nawiązanie do Tajemnicy Brokebock Mountain), zjawę mającą swoje lokum w wannie (Dark Water) oraz zamkniętą dla obcych osadę (Osada). Zobaczymy też ześlizgującego się po schodach ducha kilkuletniego chłopca z powykręcanymi stawami (The Grudge – Klątwa). Jednak najbardziej zauważalnym nawiązaniem jest wspomniana już inwazja kosmitów. Wątek ten parodiuje „Wojnę Światów” Stevena Spelbierga i trzeba przyznać, że robi to z całkiem niezłym skutkiem. Kosmici wydostają się z ogromnych, kilkudziesięciometrowych iPODów, wewnątrz których rozgrywają się gry rodem z cyklu „Piła”, z tą drobną różnicą, iż twórcy „Strasznego Filmu 4” serwują nam nie jednego, a dwóch Jigsawów.

Aktorzy spisali się zaskakująco dobrze. Nie oczekiwałem, że poszczególni członkowie obsady wcielą się w swoich bohaterów z takim przekonaniem i zaangażowaniem. Główna bohaterka, odgrywana przez Annę Faris, to niewątpliwie najjaśniejszy punkt wśród strasznofilmowego aktorstwa. Faris świetnie odtwarza tę głupiutką, acz niezwykle zabawną bohaterkę. Nieźle spisuje się Regina Hall, odgrywająca filmową przyjaciółkę Cindy – Brendę. To stereotypowa Amerykanka, wychowana przez telewizję MTV, której w głowie wyłącznie seks i imprezowanie. Dobrze wypada też Craig Bierko, filmowy Tom Ryan. Z kolei rola Leslie Nielsen’a jako beztroskiego prezydenta Stanów Zjednoczonych jest wręcz wyśmienita.

Trudno rozpisywać się na temat oprawy muzycznej, jakości scenariusza, scenografii, zdjęć i podobnych aspektów filmu. W „Strasznym Filmie 4” są one po prostu mało ważne. Wszystkie zostały przygotowane tak, by jak najbardziej rozbawić widza. I tutaj wypadałoby napisać kilka słów na temat humoru proponowanego przez twórców. Niewątpliwie zawiodą się wszyscy ci, którzy liczą na żarty wysokich lotów. Prezentowany tu humor jest zdecydowanie nieskomplikowany, adresowany do niezbyt wymagającego widza. Jeśli więc ktoś nie lubi produkcji typu „American Pie”, to „Straszny Film 4” pewnie też mu się nie spodoba, ale wcale nie jest powiedziane, że z miejsca odrzuci dzieło Zuckera. Osobiście, mimo iż uważałem i uważam tego typu dzieła za filmy daleko odmóżdżające i ogłupiające nastolatków, proponowany w nich humor bardzo mi odpowiadał. Dlatego też żarty w „Strasznym Filmie 4” dostarczyły mi dużej dozy śmiechu, tym bardziej, że parodiowano dobrze mi znane filmy. Także i Wam polecam obejrzeć dzieło Zuckera dopiero po zapoznaniu się ze sparodiowanymi obrazami.

Spodziewałem się, że zobaczę absolutnie głupią i bezsensowną, a przy tym nieziemsko słabą komedię, której nie będę mógł polecić osobom odwiedzającym nasz serwis. Stało się jednak inaczej. „Straszny Film 4” jest, owszem, głupi i bezsensowny, ale z całą pewnością nie słaby. Ostatecznie, jest to bardzo solidna, ociekająca humorem parodia (jednak humor ten, podkreślam raz jeszcze, nie wszystkim będzie odpowiadał) najnowszych i najbardziej popularnych produkcji filmowych. Czy warto go obejrzeć? Zdecydujcie sami. Ja też na początku się wahałem. Postanowiłem jednak dać Zuckerowi szansę. I nie zawiodłem się.

Ocena: 7+/10

Tytuł: Straszny Film 4
Tytuł oryginału: Scary Movie 4
Kraj: USA
Data premiery: 2006-04-12 (świat), 2006-04-21 (Polska)
Czas trwania: 83 minuty
Reżyseria: David Zucker
Obsada: Anna Faris, Regina Hall, Craig Bierko, Leslie Nielsen, Carmen Electra

Ocena: 7/5

Dyskusja