Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

Globalne ocieplenie cywilizacji – recenzja książki „Wiosna Helikonii”

Trzytomowy cykl o Helikonii, autorstwa Briana W. Aldissa, często porównywany jest z takimi perełkami literatury science – fiction jak „Diuna” Herberta czy „Hyperion” Simmonsa. Czy faktycznie pierwszy tom cyklu „Wiosna Helikonii” ma szansę stanąć na jednej półce obok takich klasyków? Polscy czytelnicy sami mają teraz szansę się o tym przekonać, dzięki wydawnictwu Solaris.

Helikonia to niesamowita planeta. Leży ona w układzie słonecznym o dwóch słońcach. Mniejsze z nich, zwane Bataliksą, krąży wokół planety. Ta krąży z kolei wokół większej gwiazdy – Freyra. W ten sposób na planecie występują zjawiska małego i wielkiego roku. Ten pierwszy trwa trochę dłużej niż jego odpowiednik na Ziemi. Za to wielki rok trwa ponad tysiąc lat. I to on determinuje pory roku na Helikonii, które trwają po setki lat, sprawiając, że ludzka cywilizacja zapomina, iż warunki pogodowe mogą być inne.

Czytelnik poznaje świat na progu przemian dwóch pór roku. Zima przechodzi w wiosnę, a proces ten trwa prawie całe pokolenie. W mieście Oldorando, założonym przez kapłana Juliego, ludzie na własne oczy przekonują się, jak korzystne zmiany może przynieść ocieplenie klimatu. Za lat ich przodków cały glob skuty był lodem, który teraz topnieje. Porzucają więc dotychczasowy tryb życia łowców na znacznie wygodniejszy – hodowców i rolników. Jednak w świecie dobrobytu tak łatwo zapomnieć o takich wartościach jak jedność i współpraca.

Jednym z głównych bohaterów powieści jest Latintal Ay, potomek Juliego. Jest on świadkiem wszystkich rewolucji jakie przechodzą w jego małej ojczyźnie, od przemysłowych do społecznych. Wydawać by się jednak mogło, że te wcale go nie dotyczą. Podobnie jak jego odziedziczone prawo do władzy nad miastem. Jego sercem zaprzątają zupełnie inne uczucia.
Bohaterów tej powieści jest wielu, a każdy z nich inny. Aozn Roon to pyszny i wyniosły, ale przy tym dzielny i wytrwały wojownik. Na uwagę czytelnika zasługuje też postać Shay Tal. Dla niej dobro osady i zgłębianie wiedzy jest ważniejsze niż własne dobro, zdrowie czy uczucia. Trzeba przyznać autorowi, że w swojej powieści naszkicował wiele bardzo ciekawych indywidualności.

Brian W. Aldiss wykreował jeszcze coś równie ciekawego: fagory. To rasa ancipitów, wiecznie zwaśnionych z ludźmi. Ich domeną jest zima, za to panicznie boją się wody. Te obce istoty pokryte są długim futrem i posiadają parę ostrych rogów. Tok myślenia fagorów znacznie różni się od ludzkiego. Taki stan rzeczy zaowocować może tylko jednym – wojną.

Wszystko to, co się dzieje na Helikoni, jest bacznie obserwowane. Stacja badawcza Aversus unosi się na orbicie planety, badając wszystko: od rozwoju mikroorganizmów po przebieg wojny ludzi z fagorami.

Niemniej w powieści znajdą się i minusy. Fabuła jest rozwijana bardzo, ale to bardzo powoli. Autor książki prawie w ogóle zrezygnował z wartkiej akcji na rzecz tego, by wiele faktów przedstawić klarownie i zrozumiale. Nawet dialogi zostały tak okrojone, że cała historia wydaje się bardziej retrospekcją. Widać to zwłaszcza w momentach, gdy pisarz uchyla delikatnie rąbka tajemnic na temat informacji dotyczących rzeczy, które wydarzą się dopiero w dalekiej przyszłości, w kolejnych porach roku.

Mimo tego, że śledzenie akcji może przysporzyć nieco problemów, „Wiosnę Helikonii” warto prędzej czy później poznać. Nie jest to może dzieło na miarę „Diuny” Herberta, niemniej jest to pozycja godna uwagi. Choć na pierwsze kroki z literaturą SF warto wybrać inne pozycje, ale gdy tylko zasmakuje się w tym gatunku, można sięgnąć i po tę książkę.

Ocena: 7/10

Autor: Brian W.Aldiss
Tytuł: „Wiosna Helikonii
Cykl: Heliconia
Cykle numer: 1
Data wydania: 24-09-2008
Tłumaczenie: Marek Marszał
Oprawa: twarda
Ilość stron: 480
Cena: 49,90
Nagrody: John Cambell Award, British Science Fiction Award
ISBN:978-83-89951-95-9
EAN: 9788389951959
Wydawnictwo:Solaris

Dziękujemy wydawnictwu Solaris za udostepnienie darmowego egzemplarza do recenzji.

Dyskusja