Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

Morfologizacja planety – recenzja książki „Kameleon”

Wiele jest teorii, mówiących o tym, jakie warunki zewnętrzne generują najszybszy rozwój cywilizacyjny. Naukowcy spierają się o to, czy z globalnego punktu widzenia, korzystniejszy jest wszechobecny dobrobyt czy też wręcz przeciwnie. Autor „Kameleona” stoi na stanowisku, że tym, co zmusza człowieka do gwałtownego rozwoju, jest instynkt samozachowawczy.

Fabuła powieści rozwija się dwutorowo. Z jednej strony obserwujemy konflikt i działania wojenne na planecie Ruthar Larcke, zamieszkałej przez istoty do złudzenia przypominające ludzi. Rdzenni mieszkańcy planety fizycznie są identyczni jak Ziemianie. Co więcej – usposobienie, intelekt, a nawet przebieg ich historii jest analogiczny do ziemskiego.
Przebieg wydarzeń na Ruthar Larcke przeplatany jest wątkami, zawierającymi opis tego, co dzieje się na ziemskim statku kosmicznym, orbitującym poza atmosferą planety. Stopniowo poznajemy jego załogę i prawdziwy cel misji, przy czym ten ostatni pozostaje zagadką praktycznie do końca książki. Na początku wiemy tylko tyle, ile sami uczestnicy wyprawy. Ekipa, wysłana przed nimi, w niewiadomych okolicznościach zniknęła. Istnieje jednak podejrzenie, że astronauci osiedlili się na Ruthar Larcke.

Niewątpliwą zaletą „Kameleona” jest przemyślana fabuła ze znakomitymi zwrotami akcji. Niby opowieść toczy się liniowo, dając czytelnikowi możliwość przewidywania, jak w danym momencie potoczy się akcja. Z drugiej jednak strony, autor umiejętnie wplata w tę prostolinijną historię smaczki tak zastanawiające, że do ostatniej strony brakuje odpowiedzi na postawione, kluczowe z punktu widzenia fabuły, pytania.

Rafał Kosik stworzył powieść s-f na bardzo przyzwoitym poziomie. „Kameleon” łączy w sobie pomysły tysiąckrotnie wykorzystywane (poszukiwanie nowych planet do terraformowania, występowanie obcych form życia itp.) ze swoją nietypową, a przy tym niezwykle wyrazistą wizją opisywanych zdarzeń. Na dobre powieści wyszło to, iż autor nie starał się na siłę tworzyć czegoś na wskroś nowego, za to świetnie wykorzystał popularne, lecz wciąż żywotne motywy. Fani nauki w powieściach s-f nie dostaną tu wprawdzie twardych opisów nowinek technologicznych. Zamiast nich mogą jednak popróbować alternatywnych wizji kluczowych dla naszej cywilizacji wynalazków.

Wielkie konflikty, pałacowe intrygi, rozwój świadomości społecznej i jej zanikanie w imię przetrwania – wszystko to można znaleźć w „Kameleonie” Rafała Kosika. Znakomicie poprowadzona narracja i przekonywający bohaterowie zapewnią każdemu miłośnikowi s-f kilka godzin znakomitej rozrywki.

Tytuł: „Kameleon”
Autor: Rafał Kosik
Wydawnictwo:Powergraph
Ilosc stron: 544
Data wydania: sierpień 2008
Seria wydawnicza: Science Fiction z plusem
Cena: 32,00 zł

Dziękujemy wydawnictwu Powergraph za udostępnienie darmowego egzemplarza do recenzji.

Dyskusja