Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

Odwieczne paktowania – recenzja książki „Miedziany król”

Paktować z siłą nieczystą chciało w historii wielu ludzi. Począwszy od alchemików i czarnoksiężników, poprzez sfrustrowanych naukowców, skończywszy na prostych rolnikach. Każdego z nich kusiła sława, bogactwo albo tylko to, czego aktualnie najbardziej mu było potrzeba. Nie inaczej zdarzyło się bohaterowi powieści „Miedziany król”, autorstwa małżeństwa Diaczenków.

Razwijar jest nieświadomym przedstawicielem rasy, którą inni uważają za potępioną. Choć on sam nie jest niczemu winien, przynajmniej na początku powieści, z racji jego krwi zazna wielu nieprzyjemności. Podczas jednej z nich chłopak zostaje wyrzucony na prawie bezludnej wyspie, zamieszkiwanej jedynie przez zdziwaczałego Latarnika. Pewnego dnia, kiedy Razwijar zostaje zmuszony do opuszczenia samotni, starzec przekazuje mu pewne zaklęcie. Nie informuje go jednak ani o jego mocy, ani o konsekwencjach.

„Miedziany król” to opowieść o żądzach, pożerających człowieka. Diaczenkowie bezwzględnie demaskują wszystkie ludzkie przywary, począwszy od tych zbiorowych, takich jak nietolerancja i skłonność do przemocy, a skończywszy na jednostkowym egoiźmie i pragnieniu władzy absolutnej. W liczącej prawie sześćset stron powieści, autorzy krok po kroku pokazują proces degeneracji osobowości głównego bohatera.

Konstrukcja postaci w „Miedzianym królu” jest bardzo przekonująca. Wnikliwa analiza przeżyć i motywów bohaterów sprawia, że czytelnik bez problemu potrafi w nich uwierzyć, a nawet się z nimi utożsamić. Podczas kilku godzinnej wędrówki przez kolejne strony, czytelnik zaczyna ich najpierw lubić, a potem – jak to w życiu – różnie bywa. Do jednych postaci przywiązujemy się bardziej, inne zaczynają nas denerwować, a jeszcze inne – na swój sposób przerażać.

Styl Diaczenków albo komuś odpowiada albo się ich nie lubi. Jednak „Miedziany król” powinien spodobać się każdemu, nie tylko miłośnikom gatunku. To nie tylko wnikliwa analiza zachowań ludzkich w różnych sytuacjach, ale przede wszystkim – fabularnie porywająca lektura. Idealna na długie, jesienne wieczory.

Tytuł: „Miedziany król”
Autor: Marina i Siergiej Diaczenko
Wydawnictwo: Solaris
Oprawa: miękka
Data wydania: 2009
ISBN: 978-83-7590-012-5
Stron: 582
Wymiary: 125×195
Cena: 45,90 zł

Dyskusja