Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

Kultura ponowoczesna i jej odbiorcy – recenzja książki „Synowie Kaina, córy Lilith… Rzecz o wampirach w fantasy”

Najczęściej uważa się, że wizerunek wampira pojawił się w literaturze stosunkowo późno, na początku XIX wieku. Osoba nie będąca szczególnie zainteresowana tym tematem zapewne wskazałaby dopiero na powieść Brama Stokera („Dracula”) jako początek swoistej fascynacji wampirem. Być może niektórzy umiejscowiliby źródło literackiej wizji wampira wcześniej, już u Polidoriego, lekarza Lorda Byrona („The Vampyre”). Jednak tylko nieliczni sięgają w swych poszukiwaniach głębiej, do istoty mitu i jego zalążków. Taką analizę podejmuje Paweł Ciećwierz w monografii „Synowie Kaina, córy Lilith… Rzecz o wampirach w fantasy”.

Całość przedstawionej rozprawy rozbija się o pytanie: „czy legenda wampira jest mitem kultury ponowoczesnej?” Niemniej autor, badając zagadnienie, porusza także inne tematy. Na początku Ciećwierz wskazuje na problem niedowartościowania fantastyki wobec literatury tzn. głównego nurtu, jednocześnie zaznacza też swoje stanowisko wobec takich poglądów. Dużo bardziej niż sam cel monografii interesujące są kolejne części pracy. „Cechy mitu”, rozdział otwierający pracę, definiuje nam mitologię jako „pierwszy etap w rozwoju myśli ludzkiej”. Autor przywołuje tutaj także liczne koncepcje, ukazujące zróżnicowanie tematu. W ten sposób dostajemy gotowe, niesprzeczne cechy mitu.

Druga część książki, „Fantasy: ewolucja gatunku” znów nie mówi nam zbyt wiele o samych wampirach. Ukazuje czytelnikowi jednak proces powstawania fantastyki jako nowego gatunku literackiego. Autor trafnie zauważa, że był to początkowo gatunek zdominowany przez mężczyzn. Dominacja ta jednak została później częściowo przełamana. Fantastyka zyskała na różnorodności, ale jej podstawowe cechy pozostały niezmienne. Ciećwierz bezbłędnie się z nimi rozprawia, odwołując czytelnika znów do pojęcia mitu i ujmując problem literatury fantasy komparatystycznie.

Wreszcie w kolejnej części pojawia się zapowiadany wampir. „Mitologiczny rodowód wampira w fantasy” odwołuje się do najdawniejszych wyobrażeń wąpierza, a raczej ich prekursorów. Znajdziemy tu rozważania dot. potrzeb ludzkich, które zrodziły wizerunek wampira i przeanalizujemy źródła, począwszy od zalążków biblijnych. Tą drogą podążają także kolejne rozdziały, „Wampir w perspektywie analityki wzniosłości” oraz „Wampir jako ikona buntu”. Pojawiają się tu z jednej strony klasyczne rozważania, oparte o nieco wyeksploatowany motyw buntu. Jednak ujęcie tematu przez Pawła Ciećwierza jest świeże i nierzadko zaskakujące.

Ostatni rozdział, „Współczesna recepcja mitu”, stara się odpowiedzieć na postawione pytania oraz podsumować wszystkie refleksje. Przynosi czytelnikowi wiele informacji oraz pozwala na utrwalenie postawionych w tej monografii tez. Czy jednak mówi coś nowego o wampirach?

Największą wadą tej książki jest nietrafny tytuł i opis na okładce. Oba te elementy sugerują czytelnikowi, że dostanie zgoła coś innego od tego, co faktycznie w książce się znajduje. Zaskoczenie lekturą może być przyjemne. Przedstawiony tu wywód jest nie tylko spójny, ale przede wszystkim niezwykle bogaty w treści. Faktycznym tematem pracy jest odbiorca kultury ponowoczesnej. I choć kondycja tego ostatniego jest w pewien sposób definiowana poprzez funkcjonowanie motywu wampira w literaturze fantastycznej, to jednak w żaden sposób nie jest to książka stricte o wampirach. Dlatego też jeśli ktoś oczekuje dwustu stron poświęconych nieumarłym wąpierzom – zawiedzie się.

Pomijając jednak drażliwą kwestię mylącego tytułu jest to lektura niewątpliwie wartościowa. Ciećwierz przedstawia szerokie spektrum problemów, związanych ze współczesnym odbiorem literatury i kultury w ogóle. Czyni to w sposób naukowy – popierając swoje argumenty wyszukanymi przykładami. Bogata bibliografia pozwala na sięgnięcie do źródeł i doczytanie szczególnie interesujących kwestii. Niewątpliwym atutem są także swoiste podsumowania pod koniec kolejnych rozdziałów. Pozwalają one czytelnikowi na złapanie oddechu przed następnym zastrzykiem informacji oraz ogarnięcie ogólnej tezy wśród setek wymienionych szczegółów i nazwisk.

Jeżeli kogoś interesują rozważania kulturoznawcze z zakresu fantastyki (nie ograniczonej wyłącznie do literatury), powinien tę książkę przeczytać. Jest to inspirujący materiał, będący znakomitym początkiem dla własnych przemyśleń. Paradoksalnie tę książkę warto polecić szczególnie przeciwnikom wampirów, nie tylko celem lepszego poznania wroga, ale przede wszystkim zrozumienia kontekstowego spojrzenia na mit, zwłaszcza mit wampira.

Książka jest objęta patronatem Bestiariusza.

Tytuł: „Synowie Kaina, córy Lilith… Rzecz o wampirach w fantasy”
Autor: Paweł Ciećwierz
Okładka: Małgorzata Maj
Wydawnictwo: Fantasmagoricon
Wydanie polskie: 12/2009
Seria wydawnicza: …PROJEKT…
Liczba stron: 224
Format: 125×190 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
ISBN -13: 978-83-925540-0-4
Wydanie: I
Cena z okładki: 25,90 zł

Dziękujemy wyd. Fantasmagoricon za udostępnienie darmowego egzemplarza książki do recenzji.

Dyskusja