Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

Opowieść z dreszczykiem – recenzja książki „Wezwanie”

Książki młodzieżowe, aby można je nazwać udanymi, muszą przemawiać do odbiorców. Osiągnięcie tego celu możliwe jest tylko wtedy, gdy czytelnik może utożsamiać się z bohaterem powieści. W przypadku „Wezwania” cel ten osiągnięto za pomocą kilku zabiegów.

Po pierwsze – wiek bohaterki. Chloe ma piętnaście lat i wychowuje się bez matki, zaś jej ojciec jest pracoholikiem. Już sam ten fakt stawia ją w trudnej sytuacji. Wiadomo, iż w tym wieku wsparcie kogoś dorosłego jest niezwykle potrzebne, by uporać się z własnymi problemami. Dziewczyna, pozbawiona oparcia w rodzicach, musi sama borykać się z trudnościami dojrzewania oraz, co gorsza, zdolnościami paranormalnymi.

Na skutek pewnego zdarzenia, Chloe trafia do Lyle House, eleganckiego ośrodka dla „trudnej młodzieży”. Początkowo stara się podchodzić do nowej sytuacji jako przejściowej komplikacji w jej życiu. Niestety, sprawy coraz bardziej się komplikują. Okazuje się, że Lyle House skrywa pewne mroczne sekrety, która dziewczyna postanawia za wszelką cenę rozwikłać.

Książkę czyta się bardzo dobrze. Akcja jest wartka, a rozdziały krótkie, dzięki czemu można czytać książkę po kawałeczku, chociażby na szkolnych przerwach. Autorka wprowadziła do powieści dużo dialogów, dzięki czemu poznajemy opowiadaną historię niejako oczami jej uczestników. Dodatkowo należy wspomnieć, że Kelley Armstrong udało się w miarę wiernie odtworzyć język, którym może posługiwać się piętnastolatka. Autorka uniknęła popełnianego przez wielu pisarzy błędu, polegającego na przeintelektualizowaniu wypowiedzi nastolatków.

Podsumowując, „Wezwanie” jest dobrą książką dla każdego, kto lubi czytać opowieści z dreszczykiem. Zapewne nie wszystkich ta powieść zadowoli, jednak docelowa grupa odbiorców powinna być usatysfakcjonowana. Pozostaje liczyć na to, że kontynuacja powieści – „Przebudzenie”, będzie równie wciągająca jak jej poprzedniczka.

Dziękujemy wyd. ZYSK i S-ka za udostępnienie darmowego egzemplarza do recenzji.

Ocena: 4/5

Dyskusja