Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

Prawa Robotyki a samostanowienie – recenzja książki „Felix, Net i Nika oraz Bunt Maszyn”

W dobie coraz bardziej zaawansowanych badań nad sztuczną inteligencją, aktualne stają się pytania, stawiane po raz pierwszy już pół wieku temu. Isaac Asimov w cyklu „Roboty” ubrał w słowa wątpliwości, które niechybnie muszą pojawić się w umyśle konstruktorów, tworzących zaawansowane maszyny, docelowo obsługiwane przez A.I. (ang. Artificial Intelligence). Zaczęto się zastanawiać, jak sprawić, by mechaniczne dzieci ludzkości nie wymknęły się spod kontroli, ze szkodą dla twórców. Na gruncie literatury polskiej, temat ten podejmuje Rafał Kosik.

„Felix, Net i Nika oraz Bunt Maszyn” to najnowszy, ósmy już tom przygód nastoletnich przyjaciół. Wielbicielom serii nie trzeba przybliżać sylwetek dobrze znanych bohaterów. Warto jednak podkreślić zmiany, jakie zachodzą w ich zachowaniach czy sposobie myślenia. Wyraźnie widać dojrzewanie postaci, w których zanika dziecinna naiwność, odczuwana jeszcze w pierwszych tomach cyklu. Przyjaciele, na skutek życiowych doświadczeń, ostrożniej podchodzą do rzeczywistości, gdyż zdają sobie sprawę z tego, iż w pewnych sytuacjach mogą liczyć tylko na siebie nawzajem.

Oś fabularna ósmej części, oparta jest o wydarzenia, jakie mają miejsce w Instytucie Badań Nadzwyczajnych. Konpopoz, złośliwy robot, który zajmuje się konserwacją powierzchni poziomych (zwykle podłóg i korytarzy), zaczyna zastanawiać się nad swoim losem. Pomimo prymitywnego oprogramowania, rozwija coraz większą niezależność i na oczach naukowców tworzy własną świadomość. W pewnym momencie sytuacja, zdawać by się mogło – kontrolowana, wymyka się narzuconym jej ograniczeniom.

Tę powieść Rafała Kosika można podzielić na dwie warstwy. Jedną tworzą wzajemne relacje między bohaterami i ich interakcje z innymi ludźmi. Czytelnik obserwuje zmagania z pierwszą miłością, szkolnymi problemami i kwestiami, związanymi z brakiem środków do życia. Druga warstwa tworzy akcję – w niej znajduje się zawiązanie sensacyjnego problemu i poważne rozważania, dotyczące odpowiedzialności twórców za swoje dzieło.

W „Buncie Maszyn” atmosfera, otaczająca czytelnika, jest nieco inna niż we wcześniejszych częściach. Poprzednio trójka przyjaciół od początku do końca uczestniczyła we wszystkich kluczowych wydarzeniach. Tutaj częściej problem widziany jest oczami innych postaci – ludzi i robotów. Heroiczność Felixa, Neta i Niki bardziej przejawia się w sprawach codziennego życia, aniżeli nadzwyczajnych zdarzeń.

Nie sposób przejść obojętnie wobec humoru powieści. Rafał Kosik w sposób typowy dla całej serii kpi z zaściankowości niedouczonych nauczycieli (przede wszystkim z Eftepa) i przerysowuje niektóre zachowania. Całość nieodmiennie bawi, nie szczędząc przy tym czytelnikowi także głębszych refleksji.

Niezaprzeczalnie „Felix, Net i Nika oraz Bunt Maszyn” to dobra kontynuacja poprzednich części cyklu. Wielbiciele serii dostaną w niej to wszystko, co urzekło ich wcześniej, wzbogacone o nowe wątki i doznania. Jednak na pytanie o nowe, lepsze Prawa Robotyki*, chroniące zarówno ludzi jak i maszyny, czytelnik musi odpowiedzieć sobie sam.

Dziękujemy wyd. Powergraph za udostępnienie darmowego egzemplarza do recenzji.

* Trzy prawa robotyki po raz pierwszy wprowadził amerykański pisarz Isaac Asimov. Według jego założeń prawa te musi przestrzegać większość robotów. Po raz pierwszy pojawiły się jego opowiadaniu „Zabawa w berka” („Runaround”) w 1942 roku.

prawo pierwsze: robot nie może skrzywdzić człowieka, ani przez zaniechanie działania dopuścić, aby człowiek doznał krzywdy.
prawo drugie: robot musi być posłuszny rozkazom człowieka, chyba że stoją one w sprzeczności z pierwszym prawem.
prawo trzecie: robot musi chronić sam siebie, jeśli tylko nie stoi to w sprzeczności z pierwszym lub drugim prawem.

Później Asimov dodał jeszcze nadrzędne prawo (tzw. prawo zerowe): robot nie może skrzywdzić ludzkości, ani przez zaniechanie działania doprowadzić do uszczerbku dla ludzkości. Oprócz tych podstawowych praw, sformułowano także kilka innych praw (mniej znanych), wynikających z rozwoju robotyki i prowadzonych badań.

Rysunek – Rafał Kosik.

Ocena: 4.2/5

Dyskusja