Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

Złowione w sieci

Przegląd prasy 06/2011

Już jest! Oto przed Wami czerwcowy, Bestiariuszowy przegląd prasy. W tym wydaniu znalazło się coś dla fanów George’a R.R. Martina oraz serialu „Gra o Tron”, wielbicieli gier fabularnych – tak ogólnie, jak i szczególnie – a także dla interesujących się dawnymi, słowiańskimi obyczajami. Zapraszamy do lektury!

W czerwcu, jak wiadomo, robi się ciepło… nawet bardzo ciepło, ludzie pod wpływem nieubłaganych praw natury zaczynają myśleć tylko o jednym (kobiety czasem nawet o dwóch lub trzech) i na nic więcej nie starcza im czasu. Na całe szczęście grupka pracowitych redaktorów czuwa nad tym, abyśmy tu, w Bestiariuszu, mieli co w naszym przeglądzie prasy umieścić. Niewiele tego, bo też i wiosenno – letnia zmora nie oszczędziła tak drogich nam autorów. Z tego zaś co w ubiegłym miesiącu powstało, wybraliśmy dla Was same najlepsze kąski. Oto one:

Pomimo trwających w najlepsze wakacji, warto zatrzymać się jeszcze na moment w rzeczywistości szkolnej. Wśród fanów fantastyki coraz częściej mówi się o tym, że być może nauczyciele powinni czerpać z możliwości rozwijania uczniowskiej wyobraźni, jakie daje RPG. Czy gry fabularne powinny być obecne w szkole? Temat ten porusza Katarzyna Kuciel, wchodząc w polemikę z Jerzym Szeją, autorem artykułu „Nowe formy kształcenia: narracyjne gry fabularne”.

Polecała Beata „Wiedźma” Kukiełka

Choć pierwszy sezon „Gry o tron” za nami, to ciągle można trafić na jakąś publikacje z serialem powiązaną. Jednym z ciekawszych tekstów jest artykuł Ewy Białołęckiej, który bardziej dotyka wersji książkowej. Białołęcka porównuje „Grę o tron” George’a R.R. Martina do szachów, gdzie postacie to piony i figury, a cała reszta to szachownica. Trzeba przyznać, że już samo porównanie brzmi bardzo interesująco i zachęca do przeczytania tekstu. W efekcie dostajemy kilka krótkich opisów najważniejszych postaci, wraz z osobistymi osądami autorki. Artykuł opublikowany na portalu „hatak” stanowi świetne dopełnienie do niedawno zakończonego serialu.

Polecał Adrian „wadik” Wędzel

Noc z 21 na 22 czerwca jest najkrótszą w roku. Nasi przodkowie obchodzili wówczas święto związane z przesileniem letnim, znane obecnie pod nazwą Noc Kupały – tak zaczyna się artykuł autorstwa Pauliny Marii „Lorelay” Szymborskiej–Karcz (uff…), który znajdziecie w serwisie „eFantastyka”. Tekst w całości poświęcony jest tytułowej Nocy Kupały, jej symbolice, tradycjom i obrzędom, a także kolejnym etapom postrzeganie tego pogańskiego święta przez Kościół oraz zwykłych ludzi. Jeśli chcielibyście się czegoś dowiedzieć o tej najkrótszej w roku nocy, a nie macie ochoty na bliskie spotkanie z opasłymi księgami, artykuł „Noc Kupały” szybko i sprawnie zapozna Was z tematem.

Już po raz drugi sięgam po tekst opublikowany w serwisie „Paradoks”. Nieprawdziwą jest jednak plotka, jakoby wpływ na to miała moja znajomość z władzami rzeczonego portalu lub autorami owych artykułów. Tak jak poprzednio, tak i obecnie, chodzi o sam tekst, który tym razem przenosi nas do niesamowitego świata Rokuganu. „L5K: Kilka słów o graniu samurajem” to rodzaj pogadanki wzbogaconej o przykłady, przez którą autor pokazuje nam postać samuraja oraz trudności związane z jej odgrywaniem. Artykuł ten śmiało poleciłbym każdemu, nawet gdyby jego twórca – Marcin „Guzio” Guzek, nie miał opinii świetnego MG (i nawet gdybym go nie znał, co oczywiście i tak nie ma tu najmniejszego znaczenia).

W oczekiwaniu na dowód wdzięczności od redakcji Paradoksu, chciałbym jeszcze polecić naszym drogim czytelnikom jeden tekst, tym razem jednak zaczerpnięty z tzw. prasy tradycyjnej. W tygodniku „Uważam Rze” nr 20/2011, w dziale „kultura”, ukazał się dość obszerny wywiad z George’em R.R. Martinem, pisarzem SF i fantasy, autorem bestsellerowej serii „Pieśń Lodu i Ognia”. „Okrutny trud rządzenia” to zapis rozmowy Piotra Goćka z niedawno goszczącym w Polsce pisarzem. Jego treść dostarcza kilku ciekawych informacji, zarówno o kulisach serialu „Gra o Tron” – powstałego na kanwie powieści Martina, jak i o wydawniczych planach nowo mianowanej gwiazdy fantasy. Mającym uczulenie na papier czytelnikom polecam odwiedzenie strony internetowej tygodnika, gdzie za odpowiednią opłatą będą mogli uzyskać dostęp do tego oraz innych tekstów.

Polecał Maciej „morfin” Przygórzewski

Dyskusja