Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

Smaczne, choć odgrzewane – recenzja książki „Teoria diabła i inne spekulacje”

Koncepcja rogatego diabła, znanego z polskiego folkloru, dawno się zdezaktualizowała. Sama jednak kreacja istoty, będącej personifikacja zła, nie przestaje oddziaływać na wyobraźnię. Coraz częściej wraca się do etymologii słowa i identyfikuje diabła z oszczercą. Wszak kłamstwo wpisane jest w historię rodzaju ludzkiego od zarania dziejów. Teorii diabła może być jednak o wiele więcej. Janusz Cyran w zbiorze swoich opowiadań prezentuje tylko niektóre z nich, dając czytelnikowi do zrozumienia, że człowiek nigdzie i nigdy nie będzie bezpieczny.

Wizje światów, kreowanych przez autora, łączy jedna cecha: poczucie zagrożenia, które towarzyszy ich mieszkańcom. Niezależnie od zaawansowania technologicznego ani całkiem nowych realiów, człowiek boryka się wciąż z tymi samymi problemami. Najważniejszym z nich jest zaś przetrwanie. Opowiadania, zawarte w tym zbiorze, oscylują wokół tematu, zmienia się tylko scenografia.

Pierwszą kategorią tekstów są te, które opisują niebezpieczeństwa, związane z rozwojem nowoczesnych technologii. Tematyka klasyczna dla s-f: co się stanie, gdy dzieło człowieka uzyska samoświadomość i zbuntuje się przeciwko swojemu stwórcy? Prawa robotów, sformułowane przez Isaaca Asimova, nie mają tu zastosowania -człowieka nie chroni żadna mityczna etyka, a jedynie własny rozsądek. Tego ostatniego jednak ludziom zwykło brakować.

Drugi rodzaj opowiadań, zawartych w zbiorze, stanowią te, które poruszają problematykę możliwości poznawczych człowieka. Stawiają one pytania o możliwość zrozumienia rzeczywistości, w której przyszło nam żyć. Poruszane są problemy czasu, religii czy sprawowania władzy. Autor nie daje czytelnikowi jednoznacznych wskazówek w sprawie interpretacji swoich tekstów – rzuca go na głęboką wodę przemyśleń i tylko niekiedy wskazuje mu na koło ratunkowe, w postaci możliwego rozwiązania. Są to jednak jedynie możliwości, z uwagi na lubość, z jaką autor tworzy zakończenia otwarte.

Warto zwrócić uwagę na ponurą nastrojowość zamieszczonych w „Teorii diabła”tekstów. Przedstawione światy stworzone zostały z rozmachem. Niejako przygniatają czytelnika swoją złożonością, tym bardziej, iż zdecydowanie mniej uwagi autor poświęcił zamieszkującym je bohaterom. Postacie, rzucone w dziejową zawieruchę, zdają się tylko marionetkami, dodatkiem do reszty kreacji. Gatunek ludzki w ujęciu Cyrana w ogóle sprawia wrażenie ułomnego, zagubionego, przepełnionego raczej negatywnymi uczuciami. Stąd też całość zbioru nie napawa czytelnika optymizmem.

Należy podkreślić, że większość opowiadań z tego zbioru, było wcześniej publikowanych, zaledwie dwa z nich są premierowe („Reset” i „Rien du tout”). Wszystkie teksty łączy nieco toporny styl autora. Mogłoby się wydawać, iż wynika on z samej specyfiki fantastyki naukowej, jednak nie byłaby to prawda. Janusz Cyran, choć niekiedy zachwyca pomysłowością, pióro ma raczej ciężkie i nie każdemu może ono przypaść do gustu. Niemniej wytrawni fani gatunku z pewnością pochłoną „Teorię diabła i inne spekulacje” z dużą dozą przyjemności.

Dziękujemy wyd. Powergraph za udostępnienie egzemplarza recenzyjnego.

Ocena: 3.5/5

Dyskusja