Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

Niezbędny każdemu przewodnik po Dysku – recenzja „Żółw przypomniany”

Najpopularniejsze fantastyczne światy, takie jak te znane z Władcy Pierścieni, czy Gwiezdnych Wojen, zwykle prędzej czy później doczekują się osobnych encyklopedycznych opracowań. Bez nich łatwo byłoby pogubić się w całym natłoku postaci, miejsc i nazw własnych związanych z rozbudowanym uniwersum. Kilka tygodni temu, nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka, ukazał się „Żółw przypomniany”, publikacja, która w podobny sposób opisuje Świat Dysku wykreowany przez Terry’ego Pratchetta.

Tom ów jest swojego rodzaju encyklopedią (bo lwią część książki zajmują właśnie hasła poukładane w porządku encyklopedycznym), powstałą przy współpracy Stephena Briggisa (którego znamy już jako współautora „Mapy Świata Dysku”), jak i oczywiście samego Pratchetta. Stanowi on wznowienie przewodnika wydanego przed kilkoma laty, uzupełnione o informacje dotyczące najnowszych powieści, aż do „Niucha”. Warto zaznaczyć, że chociaż przybyło w nim sporo haseł, to zarazem część zniknęła. Dlaczego? Obaj autorzy zgodnie uznali, że kilka postaci, zwłaszcza z pierwszych dyskowych książek, trafiło na łamy powieści tylko po to, by wyjaśnić jakiś zawoalowany żart, a ich obecność nie wnosi tak naprawdę nic znaczącego do fabuły, tak więc i „Żółw Przypomniany” może się bez nich z powodzeniem obejść.

Można by się spodziewać, że przy hasłach widniały będą głównie zwięzłe, praktyczne informacje, dokładnie tak, jak w większości znanych nam encyklopedii. W wielu przypadkach faktycznie tak jest, jednak wyjaśnienia niektórych terminów są znacznie bardziej rozbudowane. Świetny przykład stanowią hasła „Urząd Pocztowy”, czy „Gildia Skrytobójców”, których objaśnienia mieszczą się na kilku stronach.

Co istotne, poszczególne hasła opisane są w sposób bardzo rzetelny i wnikliwy. Każde z nich opatrzone jest symbolem, wskazującym na powieść książkę, w której pojawia się dany termin lub bohater. Przy niektórych dodano także ilustracje lub mapki. Te z kolei u czytelników przywykłych do niezwykle barwnych i plastycznych ilustracji Paula Kidby’ego mogą wzbudzić pewien niedosyt. Mimo to, prace Stephena Biggisa do najgorszych wcale nie należą – wszak w przeciwnym wypadku Pratchett nie pozwoliłby na ilustrowanie nimi swojej pracy. Wśród nich zdecydowanie najlepiej wypadają – co nie powinno dziwić nikogo, kto miał już styczność z „Mapą Świata Dysku” – mapy i plany miast oraz symbole i herby.

Niemniej, „Żółw Przypomniany” nie jest tylko spisem alfabetycznie poukładanych haseł i życiorysów. W tomiku zawarto także kilka dodatków, stanowiących nie lada gratkę dla oddanych fanów serii. Czytelnik znajdzie tu między innymi wywiad z twórcą Świata Dysku, Terry’m Pratchettem, który opowiada o tym, jak jego cykl zmieniał się od momentu powstania. Innym ciekawym dodatkiem jest umieszczona na początku mapa centrum Ankh-Morpork, w którym to mieście toczy się akcja licznych powieści ze Świata Dysku.

Oprócz tego, twórcy przewodnika postanowili spełnić prośbę wielu fanów i opublikowali zbiór zasad do gry „Okalecz Pana Cebulę”, o której niejednokrotnie była mowa na kartach powieści. Dopiero jeden z fanów Świata Dysku, Andrew C. Millard, zebrał je i zrekonstruował, bazując na strzępkach informacji umieszczonych na łamach książek, w opisach i partiach dialogowych. Przyznać trzeba, że wykonał kawał solidnej pracy, sprawiając, że coś, co do tej pory było jedynie wytworem wyobraźni autora, funkcjonującym wyłącznie w fantastycznym świecie, przeniesiono na grunt naszego, rzeczywistego świata. Zasady opracowane przez Millarda zostały jednak w nieznaczny sposób zmodyfikowane przez twórców przewodnika, tak, by lepiej pasowały do fantastycznej talii kart, również przewijającej się w niejednej z dyskowych książek.

„Żółw przypomniany” to jedna z pozycji spod znaku „musisz mieć”, jeżeli tylko jest się fanem Świata Dysku. Tomik ten ułatwi życie niejednemu z tych, którzy zdążyli się już pogubić w natłoku nazw własnych miejsc i bohaterów i stanowić będzie świetne uzupełnienie kolekcji dla tych, którzy skompletowali już wszystkie wydane dotychczas w Polsce tomy słynnej pratchettowskiej serii.

Ocena: 4.5/5

Dyskusja