Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

Nieprzerwana rzeka wywiadów – recenzja „Świat Thorgala. Album specjalny”

Można się było spodziewać, że na bazie popularności serii Thorgal, prędzej czy później pojawi się jakiś album prezentujący kulisy powstania jednego z najbardziej znanych komiksów. W zasadzie aż dziw bierze, że dopiero teraz zabrano się za stworzenie takiego dokumentu, chociaż pojawiła się ku temu okazja. Otóż wydanie nie przedstawia sobą całego świata „Dziecka Gwiazd”, a jedynie odsłania tajemnice (o ile tajemnicami to było) przygotowania, powstania i pracy nad spin-offami, czyli trzema seriami pobocznymi, które pojawiają się równolegle obok cyklu podstawowego.

W środku znajdziemy morze wywiadów z twórcami – Grzegorzem Rosińskim (ojcem rysownikiem serii podstawowej), Yvesem Sente (scenarzystą cyklu wiodącego od tomu 30 i serii pobocznej Kriss de Valnor), Gulio de Vitą (ilustratorem Kriss de Valnor), Yannem i Romanem Surżenko (odpowiednio scenarzystą i rysownikiem spin-offów Louve oraz Młodzieńcze lata). Oprócz tego, na tych 48 stronach ujrzymy sporo projektów plansz i okładek, co niewątpliwie zawsze cieszy oko, oraz trzy krótkie historie komiksowe, niepublikowane nigdzie dotąd, a dodające trochę smaczku do całości cyklu.

Niestety po lekturze albumu wrażenia są w miarę pozytywne, ale jednak nie do końca satysfakcjonujące. Owszem, wydanie jest jak najbardziej poprawne – utrzymane nawet w podobnej stylistyce, co cała seria, choć ze zmienionym kolorem okładki – no, ale dobrze – niech się trochę na półce wyróżnia. Piękna, wręcz zapierająca dech w piersiach okładka Rosińskiego podsyca apetyt na lekturę. Później następuje część właściwa i niestety są to same wywiady przeprowadzone przez Patricka Gaumera (Egmont pomylił imię na samym początku w pierwszym wywiadzie) z autorami, dużo ilustracji i malutkie słowo końcowe ojca rysownika. Nie można powiedzieć, że to źle – bo rozmowy z twórcami są bardzo ciekawe i wzbudzają zainteresowanie (choć część z informacji można było poznać wcześniej śledząc odpowiednie strony w sieci, bądź udając się na jakiekolwiek spotkanie z Grzegorzem Rosińskim).

Brakuje niestety słowa wstępnego – swoistego wprowadzenia, które w magiczny sposób podsyci apetyt czytelnika przed przygotowaną ucztą. Brakuje także głębszego podsumowania, może drobnej analizy, która zadbałaby o jakąkolwiek interakcję z odbiorcami – przecież to album wydany dla nich, więc powinien nawiązać minimum kontaktu. Zabrakło także przynajmniej jeszcze jednego wywiadu – z ojcem scenarzystą, czyli Jeanem van Hammem, który opowiadał historie aż do tomu 29. Przydałaby się jego opinia na temat rozszerzenia świata Thorgala o poboczne opowieści. Można było także pokusić się o rozmowę z Grażyną Kasprzycką (Graza) – kolorystką spin-offów oraz sporej ilości albumów serii podstawowej. Miłe dla oka byłoby także, gdyby przed każdym z wywiadów pojawiła się krótka notka o danym twórcy. Przegoniłoby to trochę lekką monotonię dopadającą album. Jako że to nie jedna z części cyklu – nie trzeba się było mieścić na 48 stronach.

Niemniej jednak Świat Thorgala jest poprawny i cieszy oko ładną oprawą graficzną. To typowe wydanie dla fanów zbierających kolekcję na półce i z namaszczeniem przeglądających ją od czasu do czasu. Osoby sięgające po jakiś odcinek Thorgala jedynie sporadycznie, nie mają czego szukać w tym albumie. Szkoda, że pasjonaci nie zostali w pełni dopieszczeni, bo to przecież dzięki nim ten świat nadal istnieje…

Dyskusja