Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

Kultura „Czarnego Lądu” – recenzja komiksu „Mity Afryki w komiksie”

W lutym tego roku Staromiejski Dom Kultury zorganizował warsztaty teatralne i komiksowe, których motywem przewodnim były mity i legendy Afryki oraz ich współczesne postrzeganie przez świat. Dzięki tej inicjatywie w ręce miłośników powieści graficznych wpadają „Mity Afryki w komiksie”.

Uczestnicy wspomnianego przedsięwzięcia wybierali dowolną afrykańską opowieść, tworzyli na jej podstawie spektakl, a następnie przedstawiali ją w postaci krótkiego komiksu. Mamy więc do czynienia ze zbiorem krótkich historii, co jest zdecydowanie największym plusem tego zeszytu. Już sama okładka zapowiada bowiem, że przewijać się będą różne style graficzne, odmienne kreski i liczne spojrzenia na wybrany problem.
Na duży podziw zasługuje również całe ułożenie komiksu. Berenika Kołomycka, osoba odpo
wiedzialna między innymi za ten aspekt projektu, spisała się na medal. Każda praca poprzedzona jest jedną stroną komentarza od autora, uargumentowaniem wyboru i jego poświęcenia. Pozwala nam to zrozumieć każdego rysownika, poznać mit, a dopiero na końcu obserwować na kolejnych scenach, jak został zinterpretowany i przedstawiony.

Należy tutaj nadmienić, że uczestnicy tych warsztatów byli zupełnymi debiutantami. To również Berenika Kołomycka nadzorowała ich pracę i to głównie dzięki jej podejściu udało się z amatorów wyciągnąć tak świetne, przemyślane pomysły. W każdym przypadku kreska jest prosta i wyraźna. Nie widać żadnych sztucznych udziwnień czy nienaturalnych prób popisania się własnym talentem. Widać, że każdy komiks jest szczery i doskonale odzwierciedla nastawienie autorów do ich zadań. Dodatkowo taka prosta kreska idealnie wpasowuje się w afrykańską sztukę, która też przecież nie należy do wymyślnych.

„Mity Afryki w komiksie” to naprawdę świetny kawał komiksu. Zarówno osoby ciekawe historii jak i miłośnicy dobrych powieści graficznych znajdą coś dla siebie. Świetne rozplanowanie całego albumu, nowe twarze w komiksowym światku oraz godna podziwu inicjatywa. Wszystko to zasługuje na oklaski. Nic tylko czekać, aż reszta instytucji pójdzie w ślad Staromiejskiego Domu Kultury.

Dyskusja