Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

Recenzja gry „Światowy konflikt”

Media, policja, protesty, Putin, jabłka… Wszystkie te elementy są znane na świecie jako główne powody wybuchów konfliktów. W historii świata jeszcze się nie zdarzyło, żeby w danym momencie nie trwała gdzieś jakaś walka. Co prawda t większych, o zasięgu globalnym, jest znacznie mniej (bo Putina mamy tylko jednego), jednak mniejsze niesnaski nie mają końca. Są pożywką dla wiadomości, ale również chlebem dla złaknionych sensacji mas. Bo niby wszyscy ludzie chcą pokoju i dobrobytu, ale ktoś przed telewizorami czeka z wypiekami na twarzy na kolejne obrazy grozy i przemocy, prawda?

Obrazek

Niedawno nakładem wydawnictwa Foxgames ukazała się polska edycja światowego hitu „Coup” zatytułowana „Światowy konflikt”. Jest to prosta gra karciana, która łączy prostotę zasad z ogromną ilością interakcji pomiędzy graczami. Jednak, o co w niej tak naprawdę chodzi…?

Zasady wybuchania konfliktów

W małym poręcznym pudełku znajdujemy tylko sześć rodzajów kart – Rosja, Protest, Media, Policja, UE oraz ONZ. Na początku rozgrywki gracze muszą zadecydować o odrzuceniu jednego z wyżej wymienionych typów – z gry zostają odrzucone wszystkie Media lub ONZ. Następnie pozostałe karty tasuje się i każdy gracz otrzymuje dwie losowe, ogląda je i nie pokazując innym graczom kładzie przed sobą rewersem do góry. Na dobry początek wszyscy otrzymują również 2 000 000 $ (jako znacznik na osobnej planszy). Na początku swojej tury gracz deklaruje wykonanie jednej z akcji oferowanych przez karty. Z definicji powinien posiadać daną kartę, jednak może blefować i w ten sposób korzystać z nie przysługujących mu udogodnień. Jeśli pozostali uczestnicy zignorują ten fakt, wykonuje on daną czynność, jeśli jednak któryś z przeciwników chce sprawdzić, czy rzeczywiście ma on prawo ją wykonać, deklarujący gracz musi pokazać, że posiada uprawniającą do tego kartę. Jeśli tak w istocie jest, wykonuje akcję, po czym kładzie pokazaną kartę na spodzie kart odrzuconych i dobiera nową. Sprawdzający go gracz traci za to wybraną przez siebie kartę (odkrywa ją awersem do góry). Jeśli jednak deklarujący gracz nie posiadał odpowiedniej karty, wybiera jedną z leżących przed sobą i ją traci (odwraca awersem do góry). Po zakończeniu tych akcji kończy się obecna tura i rozpoczyna się tura gracza siedzącego po lewej stronie od poprzedniego wykonującego akcje. Partia toczy się do momentu, kiedy wszyscy prócz jednego z uczestników stracą swoje karty (utrata drugiej karty automatycznie wyklucza z gry), a ostatnia osoba zachowa przynajmniej jedną zakrytą przed sobą. Wtedy rozgrywka się kończy, a szczęśliwy zwycięzca obejmuje władzę nad światem.

Obrazek

Jeszcze nigdy tak niewielu nie zrobiło tak niewiele dla tak nielicznych

„Światowy konflikt” jest grą przeznaczoną dla od dwóch do sześciu graczy, a czas rozgrywki podany przez producenta opiewa na 10 do 110 minut. W przypadku tego drugiego można śmiało stwierdzić, że zwykle rozgrywka jest jednak znacznie bliższa tej pierwszej wartości. Akcji toczy się bowiem wartko, a kolejne karty wypadają z gry w piorunującym tempie (i pod wpływem równie piorunujących spojrzeń innych graczy). Przy tak szybkiej i niezobowiązującej grze nie można się nudzić. Co prawda ta cecha sprawia też, że nigdy nie będzie ona głównym gwoździem programu rozrywkowego wieczoru, jednak jest wyśmienitym przerywnikiem pomiędzy innymi, większymi i wymagającymi więcej czasu grami. Sprawdza się też idealnie w czasie podróży i wyjazdów. Dzięki małej ilości elementów praktycznie nie wymaga ani odrobiny miejsca prócz potrzebnego do rozłożenia dwóch kart, jest wygodna w transporcie i samej rozgrywce. Można w nią grać w pociągu, na biwaku czy nawet na kajakach. Zawsze też przyniesie sporo rozrywki i uśmiechów. Bo przecież nie ma nic śmieszniejszego, niż udawanie, że blefujemy i próby nabrania na to znajomych.

Obrazek

Dlaczego wybuchają konflikty?

Konflikty dla jednych są krzywdzące, dla innych korzystne, jednak absolutnie dla wszystkich absorbujące i skupiają na sobie uwagę. Tak samo jest z grą Foxgames, która mimo niepozornych rozmiarów, może zapewnić duże ilości rozrywki w niemal każdym towarzystwie. Nieskomplikowane zasady, ładna, estetyczna oprawa graficzna i funkcjonalność rozmiarów stanowią niezaprzeczalne zalety i stawiają ją na równi z ciekawszymi karcianymi grami rozrywkowymi. Jeśli tylko lubicie blefować i wykrywać oszustów, jest to tytuł dla Was. Ja tymczasem udaję się obejrzeć najświeższe wiadomości, żeby w kolejnej partii „Światowego konfliktu” umieć oszukać wszystkich i stać się nowym… Putinem? Hmmm…

Dyskusja