Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

W krainie Umarłych – recenzja „Na drugą stronę”

Anna Kendall nie jest jeszcze w Polsce dobrze rozpoznawalną pisarką, choć ma na swoim koncie wiele prestiżowych nagród literackich, na czele z Hugo i Nebulą. Może to jednak ulec zmianie, gdyż za sprawą wydawnictwa Zysk trafił do sprzedaży pierwszy tom jej bestsellerowego cyklu, znanego jako Kroniki Duszorośli.

Bohaterem powieści „Na drugą stronę” jest Roger Kilbourne, niespełna piętnastoletni chłopiec, dysponujący wyjątkowym darem. Potrafi on przenosić się do Krainy Umarłych i bezpośrednio kontaktować się z tymi, którzy zakończyli już swój ziemski żywot. Paradoksalnie jednak, zdolność ta staje się jego przekleństwem. Dar chłopca nieustannie wykorzystują jego opiekunowie. Rogerowi udaje się od nich zbiec i znaleźć pracę w królewskiej pralni. Bezwzględna królowa dowiaduje się jednak o jego talencie i w zamian za darowanie życia, zastrzega sobie prawo do korzystania z wyjątkowych zdolności Rogera. Wbrew swojej woli, nastolatek zostaje wplątany w dworskie intrygi, a na domiar zakochuje się w jednej z dworzanek. Tymczasem nad królestwem zbierają się ciemne chmury…

Pierwszy tom „Kronik Duszorośli” to książka, która przypadnie do gustu przede wszystkim miłośnikom przyjemnej, niezobowiązującej literackiej rozrywki w klimacie fantasy. Dojrzali i bardziej wymagający odbiorcy mogą być nią nieco rozczarowani, jednak nastoletni fani gatunku – a do nich książka wydaje się być w głównej mierze adresowana – będą czerpać z lektury wiele przyjemności. Jednym z powodów jest postać głównego bohatera. Mimo, że posiada on pewną wyjątkową zdolność, wyróżniającą go na tle reszty śmiertelników, to w odróżnieniu do wielu protagonistów z książek fantasy dla młodzieży, jest w gruncie rzeczy osobnikiem nieco nieporadnym, niespecjalnie potrafiącym odnaleźć się w trudnych sytuacjach. Dzięki temu jednak jego postać wydaje się bardziej wiarygodna, a ponadto, rozmaite wyzwania, którym musi stawić czoła, stopniowo hartują go i na kartach powieści możemy zaobserwować rozwój i dojrzewanie głównego bohatera. Śledzimy, jak początkowo pomiata się nim na kolejnych królewskich dworach i jak nieomal staje się narzędziem w ręku podłej władczyni, a wreszcie – jak budzą się w nim uczucia wobec pewnej uroczej niewiasty.

Oprócz głównego bohatera, mamy tu całą plejadę niezwykle ciekawych osobistości. Jedną z najbardziej interesujących okazuje się Maggie, pracująca jako pomoc kuchenna w pałacu królowej, a od pewnego momentu będąca zaprzyjaźniona z Rogerem. Jest niezwykle bystra i przenikliwa, nierzadko wyciągając młodzieńca z poważnych tarapatów. Nie wolno pominąć także samej królowej Caroline, przebiegłej i bezwzględnej władczyni, gotowej posunąć się do wszystkiego, celem realizacji swoich niecnych zamiarów.

Warto zwrócić uwagę nie tylko na bohaterów, ale także niezwykłe lokacje, w których przychodzi im się znaleźć. Roger od początku z pewnych osobistych względów usiłuje dostać się na Wrzosowisko Duszorośli, które bez cienia wątpliwości jest jednym z najciekawszych i najbardziej tajemniczych miejsc, do których trafi. Ustępuje chyba tylko Krainie Umarłych, niekiedy przez Rogera odwiedzanej. Tajemniczej, nieco upiornej, ale ostatecznie nie tak różnej od świata śmiertelników.

Pierwszy tom kończy się w nader interesującym momencie, rozbudzając zainteresowanie czytelnika przed tym, co nastąpi w drugiej odsłonie cyklu. Można z czystym sumieniem uznać, że „Na drugą stronę” to udany debiut Anny Kenndall na polskim rynku. W obrębie literatury młodzieżowej z gatunku fantasy jest jedną z najciekawszych pozycji, jakie pojawiły się w księgarniach w ostatnim czasie.

Ocena: 3.5/5

Dyskusja