Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

Nowe szaty Ziemianina – recenzja „Łez Diabła”

Planeta Dżahan tylko zrządzeniem losu znalazła się na drodze Ziemian, którzy badając Wszechświat, starają się wykorzystać go dla własnego rozwoju. Jeszcze większym przypadkiem okazało się, że nie dość, że mieszkańcy tego globu mają genotyp niemal identyczny z kosmicznymi podróżnikami, to na ich polach rośnie czars – roślina mogąca, po odpowiedniej obróbce, służyć do produkcji Łez Diabła. Jest to niesamowicie silny środek farmakologiczny, który prócz przyspieszenia regeneracji komórek organizmu biorcy (stanowiąc lek na niemal każdą poznaną chorobę), blokuje wszelkie sygnały nerwowe odpowiadające za nieszczęście, agresję i wiele innych niekorzystnych dla społeczeństwa zachowań i uczuć. Ludzkość pogrąża się w stanie wiecznego szczęścia i dobrobytu. Niestety nieprzerwany strumień Łez Diabła staje się koniecznością, gdyż „lek” powoduje tak silne uzależnienie, że nawet kilkudniowe opóźnienie w jego dostarczeniu do organizmu powoduje śmierć. Śmierć błogą, jednak nieuniknioną.

Lądy Dżahanu podzielone są na wiele mniejszych państewek zamieszkanych przez społeczeństwa na poziomie rozwoju Ziemian z XX wieku. Od tysięcy lat toczą one ze sobą nieustające wojny, a odwieczna równowaga sił może zostać zaburzona tylko przez dostawy nowoczesnego sprzętu wojskowego, który przybysze z Układu Słonecznego oferują tubylcom w zamian za nieustającą dostawę czarsu. Gospodarki wszystkich królestw bardzo szybko zaczynają popadać w ruinę, gdyż uprawa bezużytecznego dla ich rozwoju zboża powoduje zanikanie innych roślin. Jednak bez uprawy czarsu nikogo nie stać na zakup śmiercionośnych machin, w które regularnie wyposażają się sąsiednie kraje. Dżahan wkracza w spiralę eskalacji konfliktu i zapaści, która kontrolowana jest przez przybyszów z gwiazd.

„Łzy Diabła”, najnowsza powieść Magdaleny Kozak – znanej z takich hitów, jak choćby „Nocarz” – jest książką wojenną, w której wątki fantastyczno-naukowe służą tylko za pretekst do stworzenia świata, w którym autorka dowolnie mogłaby szafować sytuacją polityczną i rozwojem konfliktów zbrojnych. Kultura obcej planety jest łudząco podobna do społeczeństw arabskich, natomiast zachowanie Ziemian jest niemal identyczne ze schematami postępowania Amerykanów na Bliskim Wschodzie w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat. Pisarka puszcza wodze fantazji w swojej ulubionej tematyce, dzięki czemu czytelnik może poznać stosunkowo wiarygodne realia wojny, toczącej się w konsekwentnie stworzonym świecie pełnym sporów, różnic kulturowych oraz etycznych. Podczas lektury obserwuje się wydarzenia z kilku punktów widzenia, oczami postaci działających po różnych stronach barykady, nie tylko z perspektywy książąt, ale również bojowników i terrorystów.

Fabuła konsekwentnie dąży do przemyślanego i definitywnego zakończenia, w międzyczasie pożywiając się pojedynczymi intrygami i tajemnicami. Nie są one zbyt trudne do rozwiązania, przez co treść nie jest szczególnie zaskakująca ani odkrywcza, jednak przy interesującej atmosferze posiłkującej się wartką akcją, nie traci wiele ze swoich walorów. Przez kolejne rozdziały podąża się z chęcią i zaciekawieniem. Jakość tekstu podkreśla umiejętne używanie języka przez Magdalenę Kozak, która zmienia styl oraz sposób ukazywania zdarzeń w zależności od tego, jaka postać w danym fragmencie jest dominująca. Inaczej będzie prowadzona narracja z perspektywy księcia, inaczej będzie wszystko komentował zwykły pastuszek. Ani przez chwilę czytelnikowi nie towarzyszy uczucie, że wyrazy pojawiają się losowo, a autorka nie wiedziała, w jaki sposób opisać świat. W powszechnym zalewie marnie napisanych książek, zaletę tej pozycji stanowi to, że nawet tak prostą treść pisarka ubrała w formę, której niekiedy brakuje ambitniejszym dziełom.

„Łzy Diabła” nie są powieścią szczególnie skomplikowaną ani głęboką, nie powodują również poruszenia uczuciowego. Dzieło nie zmieni światopoglądu czytelnika, może jednak stanowić przyjemną rozrywkę dla wszystkich fanów tematyki fantastycznej oraz wojennej. Sprawnie napisana książka, mimo niezbyt zaskakującej intrygi, prezentuje całą plejadę ciekawych postaci zanurzonych w konflikcie, którego pozornie nie da się rozwiązać. Co prawda treścią znacznie różni się od poprzednich książek Magdaleny Kozak, jednak dzięki interesującej oraz szybkiej akcji powinna przypaść do gustu również fanom autorki.

Ocena: 4/5

Dyskusja