Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

„Mamo, gram w Veto!” Cz. 3: jadę na IMP

W grudniu tego roku odbędą się „Indywidualne Mistrzostwa Polski”. Jest to doskonała okazja, by sprawdzić swe siły, zobaczyć jak wygląda turniej formatu „Master” oraz poznać mnóstwo ciekawych ludzi, podzielających nasze zainteresowania.

Obrazek

Mnóstwo informacji na temat „IMPów” znajduje się na stronie veto.pl oraz na forum gry. Oto istotne wieści:
Termin: 12-13 grudnia 2015 r.
Miejsce: Paradox Cafe, ul. Anielewicza 2, Warszawa
Wpisowe:
– w wypadku przedpłaty do 8 grudnia 2015 r.: 70 zł,
– w wypadku przedpłaty po tym terminie: 80 zł,
– w dniu turnieju: 90 zł.

Każdy uczestnik turnieju otrzyma: bon na kwotę 20 zł do wykorzystania w barze, kartę okazyjną oraz 4 boostery dodatku „Initium Calamitatis Regni” do draftu na „IMP”.

Obrazek

Promocje dla debiutantów oraz graczy poniżej 18 roku życia: każda osoba, dla której będą to pierwsze „Indywidualne Mistrzostwa Polski” otrzyma zestaw 5 kart okazyjnych. Ponadto, każda osoba poniżej 18 roku życia również otrzyma zestaw 5 kart okazyjnych, a upominki te się łączą – czyli debiutant poniżej 18 roku życia otrzyma 10 kart okazyjnych.

Nagrody: za każdego uczestnika turnieju do puli nagród trafia 5 boosterów do podziału dla uczestników Top8, a także karty okazyjne.

Specjalna nagroda dla najlepszego debiutanta w postaci 5 boosterów wydzielonych z puli nagród.

Specjalna nagroda dla najlepszego młodzika, czyli gracza poniżej 18 roku życia, w postaci 5 boosterów wydzielonych z puli nagród.

Atrakcje dodatkowe w drugim dniu imprezy: drafty pocieszenia dla osób, które nie zakwalifikują się do Top8 „IMP”, będzie można również spróbować swoich sił w grze z przedstawicielem wydawnictwa Veto i uzyskać karty okazyjne.

Struktura turnieju:
W tegorocznych „Indywidualnych Mistrzostwach Polski” będzie 7 rund fazy swiss – 4 rundy w formacie kwarcianym standardowym oraz 3 rundy draftu „Initium Calamitatis Regni”. Top8 zostanie rozegrane w formacie kwarcianym standardowym.

Obrazek

Czemu warto wybrać się na „IMPy”?

Po pierwsze: wiedza. Poprzez uczestnictwo w takim wydarzeniu można dowiedzieć się jak wygląda w pełni profesjonalny turniej. Działa to jednak w dwie strony, gdyż samemu trzeba posiadać sporo informacji wynikających z „Artykułów Henrykowskich” i „Pacta Conventa”, aby niespodziewanie nie otrzymać upomnienia od sędziego, co z pewnością popsuje radość z turnieju. Ignorantia iuris nocet (łac. nieznajomość prawa szkodzi) – jak powie niejeden uczestnik i miłośnik Rzeczpospolitej Szlacheckiej.

Po drugie: ludzie. Gracze w „Veto” w dużej mierze są przyjaznymi osobami, skorymi do pomocy. Jeśli masz jakiś problem ze swoim deckiem, szukasz rad czy chciałbyś się wymienić kartami, to właśnie nadarzy się doskonała okazja.

Po trzecie: nauka. Pewne jest to, że na „IMPach” będzie mnóstwo doświadczonych graczy. Nawet jeśli przegrasz wszystkie starcia, to na pewno wyciągniesz z tego wnioski, a na niczym innym lepiej się nie uczy, niż na własnych porażkach. Oczywiście klęski nie są fajne, jednak każdy tak zaczynał.

Po czwarte: zabawa. Piwo, karty i żarciki gwarantowane.

Po piąte: bo tak. Bo czemu by nie?

Mastery nie gryzą, a niezależnie od poziomu umiejętności czy kredensu warto sprawdzić jak wyglądają takie turnieje. Nikt nie wyjdzie z pustymi rękami, ponieważ będą rozdawane karty okazyjne, a zdobytej wiedzy nie sposób oceniać.

Dyskusja