Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

Na wskroś czasu – recenzja książki „Hyperion”

Minęły tysiące lat od czasu, kiedy ludzie opuścili swoją rodzimą planetę i udali się ku wszechogarniającej pustce kosmosu. Liczne konflikty spowodowały nie tylko rozłam w społeczeństwie, co z kolei wywołało podział na Hegemonię oraz postrzeganych jako barbarzyńcy Wygnańców, ale również niesnaski wewnątrz samej Hegemonii. Czy zbliżająca się nieubłaganie wojna z Wygnańcami jest w stanie zjednoczyć poróżnione światy pogrążone w dekadencji?

Hyperion to mało istotna zarówno pod względem gospodarczym, jak i politycznym planeta, która w nadchodzącej zawierusze może mieć decydujące znaczenie. Znajdujące się na niej Grobowce Czasu – niesamowita anomalia, która podąża na przekór normalnemu biegowi czasu – mogą nie tylko stanowić klucz do rozwiązania zagadki wszechświata, lecz również być najważniejszym pytaniem wszech czasów. Pieczę nad tym wymykającym się pojęciu tworem sprawują wyznawcy kultu Dzierzby, istoty rodem z horroru, będącej strażnikiem Grobowców, a jednocześnie głównym sprawcą zgonów na planecie. Liczne pielgrzymki odbywane przez straceńców z całej galaktyki charakteryzują się tym, że z każdej grupy przeżyje tylko jedna osoba, ale za to może ona poznać odpowiedź na nurtujące ją pytanie lub uzyskać coś, czego nie ogarnie ludzka wyobraźnia.

W przededniu wybuchu wojny na pielgrzymkę wyruszają ostatni wybrańcy – Konsul, Poeta, Detektyw, Uczony, Żołnierz, Kapitan oraz Kapłan. W trakcie podróży każdy będzie miał okazję opowiedzieć swoją historię, która w jakiś sposób będzie łączyć się z Hyperionem. Okaże się, że wielu spośród wędrowców zetknęło się już z Dzierzbą lub reperkusjami jego działań. Ich okaleczone dusze i ciała naprawić może tylko istota, która wydaje się toporem katowskim wiszącym nad ludzkością. Jak okrucieństwa świata oraz przerażająca rzeczywistość Hyperiona wpłynęły na ich psychikę? Czy to oni, będąc ostatnimi pielgrzymami, zadecydują o dalszych losach ludzkości? Czy różnice w charakterach, pochodzeniu oraz poglądach sprawią, że – tak jak cała ludzkość – pogrążą się w konfliktach, przez które cel ich podróży okaże się niemożliwy do osiągnięcia?

„Hyperion” to niesamowita opowieść, w trakcie lektury której czytelnik wraz z bohaterami będzie poznawał okruchy życia poszczególnych postaci, jednocześnie chłonąc opisy kolejnych światów oraz poznając zmiany, jakie zaszły w ludzkim społeczeństwie w ciągu wieków podboju kosmosu. Niesamowicie klimatyczna, z rozmachem zbudowana sceneria oraz pełne powagi i dwuznaczne moralnie postaci sprawiają, że powieść Dana Simmonsa połyka się jednym tchem. Większość bohaterów została zmuszona do podjęcia trudnych decyzji, pozostawiających blizny na ich sumieniu. Czy wyższe dobro usprawiedliwia czynienie zła? Czy dobro jednostki jest ważniejsze od dobra grupy?

„Hyperion” nie bez racji zaliczany jest od lat do kanonu klasyki science-fiction. Niebanalna kreacja świata, niesamowite wydarzenia oraz oryginalne kultury stanowiące tło dla opowieści postaci, sprawiających wrażenie prawdziwych, czujących istot, które żyją z koniecznością podejmowania decyzji zbyt ciężkich dla normalnego człowieka, powodują, że powieść Dana Simmonsa jest dziełem kompletnym. Dołączając do tego trochę niespodziewane, otwarte zakończenie, autor sprawił, że „Hyperiona” trudno zapomnieć i pominąć. Pozostaje tylko czekać na kolejne tomy cyklu.

Pozytywne wrażenie z dobrej jakości polskiego tłumaczenia oraz oprawy graficznej (tożsamej z innymi częściami cyklu „Artefakty”, wydawanego przez wydawnictwo MAG) psują tylko pojedyncze literówki. W przypadku innych książek byłaby to nic nie znacząca niedogodność, ale w przypadku celującej w najwyższe poziomy jakości serii nawet tak drobne niedopatrzenie rzuca się w oczy. Łatwo jednak zauważyć, że zwraca się na to uwagę nie przez doniosłość błędów, lecz przez kontrast z wysoką jakością wykonania.

Jeśli zatem nie znacie twórczości Dana Simmonsa, doceniacie dobrą, inteligentną fantastykę, szczególnie tę skupioną na ciekawej kreacji świata, „Hyperion” powinien przypaść Wam do gustu. Zabierze Was on w podróż pełną niesamowitości oraz trudnych pytań. To właśnie dzięki takim książkom seria „Artefaktów” zyskuje rangę cyklu, dzięki któremu można poznać wyżyny fantastyki.

Ocena: 5/5

Dyskusja