Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

Szeregowy pingwin. Recenzja gry karcianej

Pingwiny to okrutne zwierzęta, które gdyby tylko miały okazję, przejęłyby władzę nad światem. Wiele osób omamionych słodkim wyglądem i pokracznymi ruchami nie podejrzewa nawet ich drapieżnej natury. Twórcy karcianej gry „Szeregowy pingwin” zdecydowali się na bezprecedensowe posunięcie, ukazując charakter nielotów. Dają możliwość wcielenia się w postaci dowódców wysyłających swoich opierzonych podwładnych na podbój kilku stref strategicznych – Antarktydy, Dżungli, Pustyni, Miasta i Księżyca. Tylko przejęcie tej nowej przestrzeni życiowej umożliwi danemu stadu przetrwanie, a jego przywódcy chwałę.

Obrazek

Na grę składa się 90 kart o numerach od 1 do 9, podzielonych na 5 zestawów odpowiadających każdej strefie strategicznej. Na kartach widnieje odpowiedni numer, efekt karty oraz tło przedstawiające daną strefę. Przed rozpoczęciem rozgrywki należy potasować wszystkie karty i rozdać każdemu z graczy po osiemnaście sztuk, które umieszcza się przed sobą jako zakrytą talię posiłków. Jeśli w grze bierze udział mniejsza niż maksymalna liczba uczestników (czyli mniej niż pięciu), pozostałe karty usuwane są z gry. Każdy bierze po dwie karty ze swojej talii. W tym momencie rozpoczyna się pojedynek, który będzie trwał osiem rund. Każda z nich składa się z trzech faz:
– rekrutacja: należy dobrać dwie karty z talii do ręki,
– infiltracja sabotażystów: spośród kart na ręce, wybiera się dwie z nich – jedną oddaje się graczowi po lewej, drugą temu po prawej,
– zejście na ląd: wszyscy wybierają jedną kartę ze swojej ręki i kładą ją zakrytą przed sobą. Kiedy już wszyscy podejmą decyzję, karty są odkrywane i rozpatruje się ich efekty. Następnie każdy z pingwinów dodawany jest do strefy strategicznej swojego gracza.

W grze występują trzy gatunki pingwina, które wywołują specjalne efekty:
a) Bliźniaki Ninjaki: powodują, że w następnej rundzie zagrywa się przed siebie nie jedną, a dwie karty,
b) Leon Wybuchowiec: niszczy wszystkie zagrane przez innych graczy w tej rundzie karty z wartością 7 lub wyższą,
c) Pingwinie oko: pozwala w następnej rundzie na zagranie swojej karty dopiero wtedy, kiedy zrobią to inni gracze.

Obrazek

Po ośmiu turach gra się kończy i następuje podliczenie punktów. W tym celu należy obliczyć, którzy gracze mają przewagę w każdej ze stref strategicznych. Polega to na tym, że dodaje się wartości kart z danej strefy zagranych przez danego gracza. W wypadku remisu obaj mają przewagę. Gracz uzyskujący przewagę liczy wartości punktów Władcy Świata widoczne na kartach z danej strefy, które ma nadal w ręce. Do wyniku dodaje się też punkty z najsłabszej karty w ręku ze stref, w których nie uzyskało się przewagi. Jednak jeśli nie zagrało się ani jednej karty z danej strefy, nie dostaje się za nią punktów. W ten sposób wybrany zostaje Władca Świata, który w imieniu pingwinów będzie od teraz rządził całym globem.

Obrazek

„Szeregowy pingwin” to gra karciana przeznaczona dla niemal każdego wieku, choć trudno ukryć, że dużo większą frajdę sprawia młodszym graczom. Pojedynek toczy się szybko, a uczestnicy muszą obserwować poczynania przeciwników. By wygrać, należy dostosować wybór zagrywanych kart do tego, co robią inni, tak, by zwiększać swoje szanse na zdobycie możliwie dużej ilości punktów na koniec gry. Niestety na tym kończy się interakcja, gdyż jedyny sposób, w jaki gracze mogą wpłynąć na rozgrywkę, to oddawanie i zagrywanie swoich kart z bardzo ograniczonej i zależnej od przeciwników puli. Prostota zasad czyni „Szeregowego…” atrakcyjnym tytułem dla dzieci, jednak dla starszych może okazać się zbyt przewidywalna i nieatrakcyjna.

Obrazek

Na pochwałę zasługuje oprawa graficzna. Śliczne obrazki pełne humoru w połączeniu z chwytliwą dla oka okładką czynią tę grę jeszcze bardziej pociągającą dla dzieci. Wysoka jakość polskiego wydania (całość znajduje się w świetnie wykonanym metalowym pudełku) powoduje, że gra Bruno Cathala i Matthieu Lanvina jest na pewno atrakcyjnym produktem dla każdego dziecka, które uczy się liczyć i planować.

W efekcie nowa gra wyprodukowana przez Rebela wydaje się ciekawym tytułem do zabawy z dziećmi – dla nich stanowi ona przyjemny produkt edukacyjny, natomiast dorośli, zmuszeni do zabawy, nie będą cierpieć z nudów, jak w przypadku sporej części gier przeznaczonych dla pociech.

Dyskusja