Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

Magiczne przygody – recenzja książki „Zakaz”

Będąc nastolatkiem, każdy marzył o przygodach. Młoda krew buzuje, a ciało potrzebuje adrenaliny. Jednak najlepiej by było, gdyby te wydarzenia miały w sobie coś niezwykłego, na przykład magię.

Angelika Langer marzenia o niebywałym życiu ma już za sobą, ponieważ się ziściły. Posiada dar widzenia dusz zmarłych, a do jej zadań należy odsyłanie ich do piekła lub nieba. Nikt z jej znajomych nie wie, że dziewczyna posiada takie zdolności. Musi to dobrze ukrywać, gdyż podczas kontaktu ze zmarłym, jej oczy stają się czerwone. Przywykła do tego, lecz w jej „normalnym” życiu pojawia się Oscar, co niesie ze sobą spore zmiany.

Książka jest skierowana do młodzieży, co udowadnia choćby słownictwo. Nie ma w niej zawiłych wypowiedzi czy skomplikowanych terminów. Mimo, iż tematem dzieła jest magia, to autorka niestety nie wymyśliła własnych pojęć dotyczących choćby zaklęć. Mając takie pole do popisu, aż żal nie popuścić wodzy wyobraźni, jednak to powoduje, że „Zakaz” czyta się łatwo i szybko. Jeśli ktoś ma ochotę zasmakować w akcji z wampirami i duchami, to Novae Res wydało coś dla niego. Mimo płynnego zapoznawania się z lekturą, czasem jednak może nastąpić zgrzyt, ponieważ korekta nie ustrzegła się błędów i głównie na początku książki znajduje się kilka literówek czy źle odmienionych wyrazów. To niby niewiele, a jednak w oczy kole.

Anna Niedbał podczas tworzenia sięgnęła po dość sztampowe rozwiązanie: młoda główna bohaterka oraz dwaj przystojni chłopcy o odmiennych wyglądach i charakterach, ale równie atrakcyjni. Jeśli czytelnik ma ochotę na romans w oparach magii, to śmiało może kupować „Zakaz”, gdyż zdecydowanie kroi się taka historia. Można gdybać jak będą wyglądać kolejne części, ale fabuła z pewnością zmierza w kierunku miłości między głównymi bohaterami, pytanie jednak: w kim zakocha się Angelika? Ktoś, kto lubi tego typu historie, powinien być zadowolony, jednak poszukiwacze nowości i wciągających odkryć nie mają czego tu szukać.

Wspominając o kolejnych częściach, warto wyjaśnić, że mimo 169 stron wydarzeń jest mnóstwo, a historia szybko posuwa się do przodu. Takie tempo nie zagwarantowało jednak zakończenia powieści, i dobrze! W przeciwnym razie autorce wyszłoby fatalne streszczenie, a tak mamy wartką akcję i gwarancję na przynajmniej kilka tomów, co zależne jest od ilości kartek w kolejnych odsłonach cyklu.

Rzecz, o której niewątpliwie należy wspomnieć, to scena obrazująca zakładanie przez protagonistkę kusej sukienki. Wtedy pojawia się opinia, że dziewczyna w odzieży odsłaniającej wiele ciała prowokuje i sama prosi o gwałt. Jest to bardzo kontrowersyjne i wiele osób może poczuć niesmak do tego stopnia, że książka wróci na półkę w ramach kwarantanny. Trudno powiedzieć czy jest to próba zszokowania za pomocą protagonistki z idiotycznym podejściem do sprawy, czy też po prostu, wyrażenie myśli pisarki, ale zdecydowanie pogląd ten może wywołać emocje. Zbulwersowani mogą bić ironiczne brawa za szybkie zniechęcenie ich do głównej bohaterki, z nadzieją, że w kolejnej części nie pojawi się przeświadczenie, iż młody ministrant również prowokuje…

„Zakaz” jest dziełem dla osób, które mają w portfelu zbyt wiele pieniędzy, a dokładnie dwadzieścia cztery złote, i chcą w jeden lub dwa wieczory przeżyć przygody związane z duchami i magią. Fani wampirów znajdą zaczątek do historii o krwiopijcach, bo chociaż w pierwszej części jest o nich niewiele, to jest szansa na rozwinięcie tego wątku w drugiej odsłonie cyklu. Miłośnicy nastoletnich romansów także będą zadowoleni, jednak trzeba podkreślić, że książka jest krótka i stanowi jedynie wstęp do wszystkich wyżej wymienionych aspektów.

Ocena: 1.5/5

Dyskusja