Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

Granice rzeczywistości – recenzja książki „Historia twojego życia”

Ted Chiang to nie tylko wirtuoz myśli, ale również wizjoner, który efektywnie stara się przekuwać swe pomysły na kowadle pióra w barwne, dające do myślenia opowieści, oferujące zarówno bezmiar interpretacji, jakie wykwitają po lekturze jego tekstów, jak i przyjemność, płynącą bezpośrednio z obcowania z naprawdę dobrą a poprawną literaturą, problematycznie wysokiej próby.

„Historia twojego życia” stanowi zbiór ośmiu niezależnych opowiadań, napisanych z ogromną wnikliwością, ukazaniem socjologicznej erudycji i analitycznych spostrzeżeń odnośnie do kondycji współczesnego człowieka. Jednak nie mogę zgodzić się Junotem Diazem, twierdzącym, że Chiang pisze stylem zapierającym dech w piersiach. Owszem, takie są jego historie, acz jego literacki styl nie budzi aż takich emocji, ośmielę się stwierdzić, że jest – co prawda – staranny i poprawny, lecz niezbyt wyrazisty i służy raczej jako nośnik, nie zaś jeden z aparatów wzmacniających czytelnicze doznania.

Niemniej, trzeba oddać Chiangowi to, że w błyskotliwy i przemyślany sposób buduje swe światy przedstawione, rozpoczynając filozoficzną wizję na tematy dla wielu stanowiące kontrowersyjne, budzące wielkie emocje sprawy, które potrafią poróżnić i wprowadzić nawet najtęższe umysły w zamieszanie. Pisarz roztacza czasem mistyczne opowieści, utrzymując je na pewnym gruncie hard science fiction, dbając o to, żeby przedstawiane realia nie tylko były autentyczne, ale też aby pojawiające się na nich zjawiska na co dzień uważane za paranormalne miały sens i podstawę bytu.

Badając tropy i koncepcje kosmogoniczne oraz motywy kontaktu z obcą cywilizacją, Chiang kreuje ciekawe teorie, niektóre wręcz fantazyjne, inne mocno zakorzenione w dogmatach – przede wszystkim jednak autor szuka logicznych wyjaśnień swych, i powszechnych, tez, z których skomponował sztafaż czy esencje fabuły. Czasem zaś stara się – w bardzo subtelny, inteligentny i humorystyczny sposób – podważyć odwieczne zasady konkretnych dziedzin, choćby matematyki. Wszystko czyni jednak z takim wyczuciem, że często nie można dociec, czy coś wychodzi mu mimochodem, czy robi to celowo.

I chociaż wcześniej wspomniałem, że Chiang posiada raczej standardowy, bardzo poprawny styl, nie silący się na wysoką artystyczność; wypada zatem dodać, iż operuje słowem świadomie, dbając o rytm, szyk i brzmienie, co sprawia, że odbiór jest o wiele przyjemniejszy, zwłaszcza, gdy obcujemy z fantastyką naukową w jakiej porusza się pisarz.

„Historia twojego życia”, którą dość trudno scharakteryzować i ulokować w konkretnej szufladce, zmusza do refleksji, stwarza poletko, gdzie czytelnik może samodzielnie myśleć o ważkich tematach, ale przede wszystkim zwraca uwagę na problemy natury metafizycznej, która często odgrywa w naszym życiu pierwszo albo drugorzędną rolę. Chiang bawi się koncepcjami, kreując szeroką paletę światów możliwych, otwierając tym samym umysły skupionych odbiorców i ukazując potęgę nauki, zdolnej uzasadniać nawet najbardziej wymyślne teorie.

Ocena: 4.5/5

Dyskusja