Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

Zamkoznawstwo polskie w pigułce – recenzja książki „Leksykon zamków w Polsce”

Zamków w kraju nad Wisłą w historii były setki. Niestety większość dziś pozostaje w ruinie albo nie ma już po nich widocznego śladu, niektóre bądź ich części zostały jeszcze zaadaptowane, przebudowane na pałace, wkomponowane… wiele odrestaurowano, ale to zaledwie ułamek z tego, czym w ogóle mogła poszczycić się biało-czerwona kraina na przestrzeni wieków. Na szczęście pamięć o nich nie zaginęła, a badania i próby odnowienia zamków pozwalają wskrzesić prawdę o ich wielkości.

Choć bez rudymentarnego źródła wiedzy trudno zacząć, a każdy zamkoznawca i konserwator zabytków (zwłaszcza specjalizujący się w tej dziedzinie) powinien wpisać do listy lektur koniecznych „Leksykon zamków w Polsce” – wprowadzający i wyjaśniający nie tylko zagadnienia z architektury obronnej, ale też zarysowujący dzieje polskich zamków, a potem przytaczający i opracowujący w szeregu alfabetycznym wszystkie znane (istniejące bądź nie) warownie tego typu na terenie nadwiślańskiego kraju.

Opracowana przez Leszka Kajzera, Stanisława Kołodziejskiego i Jana Salma książka w przejrzysty i fachowy sposób skupia się na wszystkich zagadnieniach o polskiej zamkowości, korzystając z dostępnych sobie źródeł starali się wystawić czytelnikowi klarowną i kompletną prezentację konkretnych obiektów. Leksykon dodatkowo opatrzony jest fotografiami, ilustracjami, rycinami i planami mającymi zwizualizować opisywane warownie.

Właściwy leksykon poprzedza wprowadzenia Kajzera, „Dzieje zamków”, zarysowujące tło historyczne zamków, ich rozwój, ewolucję i – jak sam tytuł wskazuje – dzieje. Nie pomija także istotnych elementów obronnych i najbardziej korzystnego rozmieszczenia ich na planie konkretnego typu warowni. Wymienia w tekście dość kluczowe dla całej zamkowości polskiej persony, objaśnia ich funkcje i znaczenie, akcentuje wpływy architektoniczne i społeczne, lecz na tym się nie ogranicza, starając się w pigułce zgłębić wszystkie zagadnienia.

Klarowność, kompletność i fachowość, a także dodatki graficzne „Leksykonu…” umożliwiają czytelnikowi poznanie historii zamkowości w Polsce, istniejących obecnie i dawniej w różnych regionach kraju obiektów warownych oraz poznania podstawowej wiedzy na ich temat. Przejrzyście napisana książka, opatrzona interesującym i wprowadzającym w krąg zagadnień wstępem, to – podobnie, jak „Zamki, pałace, dwory w Polsce” – pozycja nieodzowna dla miłośników oraz pretendujących do roli zamkoznawcy, która w nader obszerny i treściwy sposób dostarcza odbiorcy wiarygodnej wiedzy, ale też mocno zachęca do zapoznania się na żywo z przedstawionymi obiektami albo ich pozostałościami.

Ocena: 4/5

Dyskusja