Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

„Star Wars. Nowa kolekcja bajek” – recenzja na gwiezdną noc

Niepozorny albumik nowych ilustrowanych gwiezdnowojennych bajek w puszystej, mięciutkiej w dotyku oprawie zachwyca zawartością. Wykonanie i pomysłowość! W każdej z krótkich bajek ukryto pytanie, na które mała fanka lub fan kosmicznych przygód powinien odpowiedzieć nim zapadnie w spokojny sen. I ta przywodząc na myśl dzieciństwo pluszowa okładka![

Marcin 'Lekt' Wiatrak

Wbrew pozorom pisanie dla dzieci, będących coraz bardziej wymagającym odbiorcą nie jest sztuką prostą. Pięć historyjek o byciu Droidem, Jedi, Pilotem, Księżniczką oraz złym Sithem, co nomen omen pozytywnie zaskakuje, gdyż pokazuje, iż nawet w maleńkim świecie poza bielą i czernią są również inne odcienie prozy życia.
Na Moc! Nie zapomnijmy, iż trzymamy w ręku miłą dla oka bajkę dla małych pociech, aby nie dokonywać nadinterpretacji. Jako pedagog pozwolę sobie zauważyć, iż wtrącenie o Ciemnej Stronie Mocy stanowi doskonały przykład uczenia małego czytelnika, iż nie wszystkie bajki kończą się festiwalem z kolorowymi balonikami i watą cukrową. Wszak Lord Vader narobił w Galaktyce mnóstwa szkód i wyrządził wiele krzywd istotom, które cierpiały od jarzma wojny.

Chociaż treści w bajkach niewiele, kilkulatek albo maluszek podziwiający obrazki powinien wraz z rodzicem zatopić się w przyjemne dla oka ilustracje. Graficznie bajki narysowane przez czterech artystów, pozostają spójne. „Scenariusze” dla pierwszych trzech bajek stworzył Christopher Nicholas. Bajek mamy łącznie pięć. O droidach opowiada się w kontekście funkcji i zakresu prac jakie wykonują. O Jedi podano w pigułce (same stereotypy, acz pamiętajmy – bajka!). W historyjce o pilotach pada niezwykle trafne zdanie, iż każdy pilot jest inny, ale wszyscy uwielbiają latać, co można wytłumaczyć młodemu człowiekowi w bardzo prosty sposób – otóż każdy człowiek jest inny, ale skoro grupa ludzi interesuje się Gwiezdną Sagą, razem mogą się świetnie bawić. Kolejna bajka opowiada o byciu Księżniczką (jedyną słuszną), co pozwala na identyfikacje dziecka z danym bohaterem.
Za ciekawostkę robią elementy z „Przebudzenia Mocy” i serialu animowanego „Rebelianci”.

Egmont Polska przygotował kolejną ciekawą propozycję dla najmłodszych fanów 'Star Wars' – wartą zainteresowania każdego kosmicznego rodziciela.

Dyskusja