Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

– Jak dzisiaj zagramy? – Dzisiaj? Dzisiaj gramy na własnych zasadach! – recenzja gry „Blank”

„Blank” jest bardzo szybką grą karcianą z elementami humorystycznymi. W niczym nie byłaby niezwykła, gdyby nie to, że to my – gracze – tworzymy zasady oraz efekty kart, a dzięki temu każde pudełko „Blanka” jest oryginalne i inne.

Zacznijmy od początku. Gra, jak wskazuje napis na pudełku, przeznaczona jest dla grupy wiekowej powyżej 6 lat, oraz dla 2-6 graczy. Super! Jeśli mamy w rodzinie dzieci, to niedzielne popołudnie może być wykorzystane na wspólną integrację. Również na niewielkiej domówce, bądź wyjeździe, „Blank” sprawdzi się świetnie. Karcianka może być przeznaczona dla wielu grup społecznych, a to duży atut.

Skoro już mowa o pudełku… Solidnie wykonane opakowanie, które z pewnością posłuży nam długo, a do tego jego małe rozmiary sprawiają, że możemy wszędzie zabrać ze sobą grę. W prostocie tkwi piękno, ponieważ instrukcja jest krótko i rzeczowo opisana, a karty wzbogacone kolorami oraz rysunkami. Jedynym minusem, jaki można znaleźć w wykonaniu kart, to ich ślizganie się w dłoni. Papier niestety pozostawia wiele do życzenia.

Mamy karty, instrukcję i pudełko oraz ludzi chętnych do gry. No dobra, to jak w to grać? Nic prostszego!
Pamiętacie taką grę karcianą „Makao”? Dla tych, którzy jej nie znają, streszczę zasady: chodzi w niej o to, by pozbyć się wszystkich kart ze swojej ręki, rzucając na stos karty pasujące pod względem koloru albo liczby do ostatniej karty ze stosu kart odrzuconych.

Dla przykładu: na stosie leży karta niebieska z numerem 6, możemy ze swojej ręki rzucić kartę albo niebieską (o innym numerze) ponieważ kolor nam pasuje, albo innego koloru, ale z numerem 6 tak, by pasowała do poprzednio wyrzuconej karty.

Byłaby to zwyczajna gra, gdyby nie zasady! Karty Zasady wprowadzają urozmaicenie w postaci trzech odsłoniętych kart, które przedstawiają różne efekty. Na przykład: zagraliśmy niebieską kartę z numerem 6, a w kartach zasad leży odsłonięta taka, która mówi o tym, że jeśli wyrzuciliśmy kartę z tym numerem to mamy coś zrobić. Niestety, nie ma zmiłuj! Jeśli nie wykonamy polecenia, albo wykonamy je niepoprawnie, spotka nas kara (dociągnięcie dodatkowej karty).

Zasady nie tyczą się tylko zagrywanych kart, bowiem jest też taka, która mówi, że następny gracz musi zamuczeć jak krowa. To właśnie dzięki takim hasłom, „Blank” obfituje w dobrą zabawę.
Kiedy już wyłania nam się zwycięzca, może on dodać kolejną zasadę gry, bądź Kartę Efektu do kart. Jak to zrobić?

W egzemplarzu mamy 38 Kart Zasad, z czego 24 karty są puste. Te możemy uzupełnić. Jeśli nie wiemy, jak to zrobić, w instrukcji znajdziemy porady dotyczące tworzenia kart. Zaś z 72 Kart Gry, 36 jest pustych, na których możemy tworzyć Efekty. Nasze autorskie pomysły mogą stworzyć świetną, unikalną grę, a chęć dopisania kolejnej zasady zachęca nas do rozgrywania kolejnych tur.

Dzięki temu, że „Blank” jest niezwykłą karcianką, z dodatkowymi Efektami i Zasadami, nabiera kolorów. Jej losowość jest duża, ze względu na tasowanie kart i i dobieranie ich ze stosów. Dlatego każda rozgrywka będzie zupełnie inna, a każda kolejna wzbogacona o nową Zasadę.

Jak wspominałam na samym początku, dopuszczalny wiek to 6+, a największa ilość graczy to 6, co sprawia, że gra jest przystępna zarówno dla rodzin z dziećmi, jak i dla znajomych na imprezie, czy wyjeździe. Słowem: „Blank” sprawdzi się dla każdego.

Z czystym sumieniem mogę polecić grę jako szybką, łatwą, przyjemną odskocznię i dobrą, oprawioną w humor zabawę.

Za egzemplarz dziękujemy wydawnictwu Rebel.

Obrazek

Dyskusja