Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

„Star Wars™. Atak na zamek. Koloruj, czytaj, naklejaj” – recenzja

Akcja ten sympatycznej książeczki z serii „Koloruj, czytaj, naklejaj” skierowana do najmłodszego grona koncentruje się na wyciętym fragmencie Epizodu VII „Przebudzenie Mocy”. Han poznawszy już Rey, Finna oraz BB-8 udają się na planetę Takodan do Zamku Maz Kanaty. Akcja w momencie ataku Najwyższego Porządku nabiera niesamowitego tempa: miecz Luke’a, pojawienie się Kylo Rena i przelot bojowy myśliwców Ruchu Oporu. Czysta akcja pełna kolorów!

Marcin ‘Lekt’ Wiatrak

Na każdej ze stron prócz trzech-czterech zdań do przeczytania, znajdziemy dużych rozmiarów grafikę oraz gdzieniegdzie puste miejsce do uzupełnienia wspomnianymi naklejkami. Jeżeli nasza pociecha ogarnia już fazę kredek czy pisaków nic nie stoi na przeszkodzie, aby nalepkami przyozdobić ulubiony zeszyt do przedszkola czy szkoły, a brakujące białe obrysowane konturami pola zamalować według własnej wyobraźni.

Pozycja jest ewidentnie przeznaczona dla początkujących czytelników. Raczej służy do oglądania oraz nauki czytania. Egmont w swojej ofercie ma kilka linii wydawniczych poświęconych nauce czytelnictwa, także „Atak na zamek” będzie doskonałym wprowadzeniem dla młodziutkiego Padawana. Przystępna cena (7,49 zł na egmont.com) oraz niski poziom proponowanych zadań zdecydowanie powinien zachęcić rodziców do zakupu.

Dziękujemy Wydawnictwu Egmont Polska za przekazanie egzemplarza do recenzji.

Dyskusja