Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

Motylogion

Na stronie autorki można znaleźć już debiutancką książkę Natalii Pitry, „Motylogion”.

Król umarł, niech żyje król. Prawowity następca tronu opuszcza królestwo, by ochronić swoją ukochaną i wraz z siostrą pomścić śmierć rodziców. Jego jedyną nadzieją jest legenda o mitycznym więzieniu magii, które unicestwione przekaże całą moc temu, kto je zniszczy oraz grupa ludzi, od których nigdy nie spodziewałby się otrzymać pomocy.

„Motylogion” to porywająca opowieść o magii, o której zapomniano, o życiu, które zabrano, o dzieciach, które porzucono, o przyjaźni silniejszej niż więzy krwi i o miłości, która przetrwa wszystko. Wejdź w świat Az, by odkryć jaka przyszłość czeka Anorję, Calebję i Bitanję i jaką cenę trzeba zapłacić wybierając mniejsze zło.

„Deszcz ponuro skapywał przez dziury w dachu na nagą podłogę tuż obok obutych w podarte trzewiki stóp kobiety. Siedziała na stercie ubłoconych koców pod samą ścianą, w jedynym miejscu, gdzie dach nie przeciekał. Pozlepiane w strąki włosy opadały jej na podkrążone oczy. Zziębnięte dłonie gładziły małą śpiącą dziewczynkę, otuloną grubą warstwą potarganych pledów. Na jej szyi wisiał metalowy amulet ze szkiełkiem w środku i małymi szmaragdami po jednym na każdym rogu. Lirena dotknęła go zamyślona i zakołysała dziecko, które obudziło się, spoglądając na nią dużymi błękitnymi oczami. Uśmiechnęła się do Anayay i cichutko zaczęła nucić kołysankę Srebrnego Rodu.”

Pitry, była zapaśniczka, tancerka, świeżo wykluta studentka krakowskiej Akademii Sztuk Teatralnych na Wydziale Teatru Tańca w Bytomiu. Motylogion to jej pierwsze literackie dzie(ło)ciątko, które już wkrótce ujrzy światło dzienne, nocne i ledowe.

Dyskusja