Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

Kiedy niemieckie baśnie spotykają słowiańską mitologię – recenzja książki „Moc srebra”

Wyobraźcie sobie miejsce na ziemi całe skąpane w śniegu. Gdzie tylko spojrzycie waszym oczom ukaże się mieniąca w słońcu biel. Niestety ten obraz nie jest zwykłym dziełem natury, a klątwą, z którą muszą borykać się mieszkańcy królestwa Litwasu. To Starzykowe Królestwo przypomina ludziom o swoim istnieniu i tylko nieliczni są w stanie stawić czoła niebezpieczeństwu. Wśród śmiałków znajdują się sama cesarzowa Irina oraz przeciętna lichwiarka, których losy splotą się zupełnie nieoczekiwanie…

Na samym początku historii poznajemy Mirjem, żydówkę, która pochodzi z rodziny z tradycjami. Jej dziadek jest wzorowo prosperującym lichwiarzem, w jego ślady poszedł również ojciec dziewczyny. Niestety praca, którą wykonuje nie idzie mu najlepiej. Z braku żyłki do interesów cierpi cała rodzina, a matka Mirjem zapada na ciężką chorobę. Ta sytuacja doprowadza bohaterkę na skraj wytrzymałości i postanawia sama wziąć sprawy w swoje ręce przejmując obowiązki ojca. Ku zdziwieniu wszystkich Mirjem radzi sobie całkiem dobrze i dzięki ciężkiej pracy udaje jej się przywrócić szacunek wśród mieszkańców miasteczka. Pogłoski o tym, jak dobrze dziewczyna potrafi radzić sobie z pieniędzmi docierają aż do Starzykowego Króla, który chce osobiście poznać osobę, która zamienia srebro w złoto.

Konstelacja bohaterów

Mirjem nie jest jedyną główną bohaterką powieści, jednak to od niej zaczynamy przygodę w królestwie Litwasu. Naomi Novik podejmuje się dosyć trudnego sposobu opowiadania historii, ponieważ czytelnik śledzi losy kilku bohaterów na przemian. W ten sposób poznamy Wandę oraz jej braci, a także samą cesarzową królestwa. Novik stosując ten zabieg początkowo utrudnia odbiór powieści czytelnikom, ponieważ każdy akapit rozdziału opowiada historię oczyma innego bohatera. W pierwszej chwili trudno jest się wczytać ze względu na brak znajomości protagonistów, z czasem już po pierwszych dwóch zdaniach będziemy w stanie ocenić, komu towarzyszymy w tej jakże niebezpiecznej przygodzie. Sami bohaterowie zostali wykreowani w staranny i przemyślany sposób. Każdy z nich wyróżnia się innymi cechami charakteru i osobowością, tak więc poznamy osoby bardzo silne i asertywne, oraz takie, które wciąż muszą przezwyciężyć swoją nieśmiałość. Czytając powieść ma się wrażenie, że autorka zadbała o każdy detal, ponieważ w bardzo umiejętny sposób przeplata przygody bohaterów, jednak wciąż trzyma się ściśle chronologii wydarzeń unikając retrospekcji, dlatego nigdy nie przeczytamy o tym samym zdarzeniu oczyma dwóch protagonistów, tylko płynnie będziemy przemieszczać się w czasie.

Niemiecka baśń a słowiańskie mity

Zapewne pamiętacie z dzieciństwa baśń o Rumpelstiltskinie (w oryginale Rumpelstilzchen), który nie chciał zdradzić swojego imienia, tylko jego odgadnięcie pozostawił królowej, podstępem chcąc odebrać jej jedyne i ukochane dziecko. Autorka również w „Mocy srebra” podkreśla tajemniczość a zarazem moc posiadania imienia, która jednych może doprowadzić do zguby, a innym nadać sens życia, ponieważ okazuje się, że przeciętni mieszkańcy Starzykowego Królestwa nie posiadają imion. Natomiast ci wysoko postawieni, nie zdradzają go nikomu. Naomi Novik nie ujawnia czytelnikowi rozwiązania tego zjawiska, pozostawiając to do samodzielnej interpretacji. Dzięki temu fabuła staje się bardziej tajemnicza. W „Baśniach dla dzieci i dla domu” protagoniści bardzo często stają przed trzema próbami. Ten motyw również znalazł się na kartkach powieści, ponieważ Mirjem nie boi się poddać próbie Starzykowego Króla i podejmuje się wyzwania, jakie rzuca jej mroźny władca. Z jakim skutkiem? Tego zdradzić wam nie mogę, jednak ponownie, tak jak bohaterowie stworzeni przez braci Grimm, również Mirjem będzie musiała wykazać się nie lada sprytem i inteligencją.

Obok baśniowych postaci znajduje się również Czarnobóg, znany z wierzeń słowiańskich jako bóg ciemności i zła. Także w „Mocy srebra” został przedstawiony jako czarny charakter, którego jedynym celem jest pochłonięcie mroźnego Królestwa Starzyków. Novik na swój sposób odświeżyła jego wizerunek nadając powieści mroczny charakter.

„Moc srebra” to książka, którą czyta się jednym tchem, między innymi ze względu na bohaterów, którzy bezlitośnie wpadają w wir zmartwień i kłopotów, którym tylko sami mogą sprostać. Fani baśni braci Grimm z pewnością się nie zawiodą!

Ocena: 5/5

Dyskusja