Wpis archiwalny. Ten artykuł został automatycznie zaimportowany z poprzedniej wersji Bestiariusza. Proszę daj nam znać jeżeli coś z nim jest nie tak.

Oczy Diabła

Literackie uniwersum S.T.A.L.K.E.R.a wzbogaca się o nowego Wiktora Noczkina, tj. „Oczy Diabła”.

Żenia Pietrowna wpadła na genialny pomysł i okradła bank. Sprytnie, bezpiecznie i bez ofiar. Niestety, obrobiła z pieniędzy niewłaściwych ludzi i teraz musi na jakiś czas zniknąć z miasta. Musi tak bardzo, że przyłączenie się do ekspedycji ruszajacej do czarnobylskiej strefy zamkniętej staje się całkiem bezpieczniejszym wyjściem.

Budda i Tolik wędrują przez Zonę. Jako jedyni przeżyli masakrę brygady Zwornika i muszą szybko opracować nowy plan na najbliższą przyszłość. Pierwszy odruch, ruszać tam, gdzie są ludzie, wydaje się rozsądny. Wprawdzie spotkania z kolejnymi mutantami nie ułatwiają zadania, ale Zona znów była litościwa, udało się przeżyć. A nawet uratować i dostarczyć w bezpieczne miejsce przypadkowo znalezionego rannego.

Niestety jak wiadomo, żaden dobry uczynek nie pozostanie bez kary. Wizja względnego spokoju znika natychmiast, gdy ścieżki niepokornej Żeni i uduchowionego Buddy romantycznie przecinają się na pobojowisku urządzonym przez pseudogiganta.

Dyskusja