Karta za kartą – recenzja gry „Szklany tron”

Bardzo często można spotkać się z grą planszową, której klimat opiera się na twórczości innego artysty – filmie lub książce. W przypadku karcianki Szklany tron gracz ma do czynienia z pozycją inspirowaną serią książek o dokładnie tym samym tytule, autorstwa Sarah J. Maas. Cała akcja rozgrywa się rzecz jasna w Krainie Popiołów – miejscu akcji powieści.
Rozplanowanie gry

Szklany tron został zaprojektowany z myślą o rozgrywce tylko i wyłącznie dwojga osób. Przedstawiona historia obejmuje razem osiem rozdziałów. Każdy kolejny wprowadza nas jeszcze głębiej w świat stworzony przez Sarah J. Maas. Dodatkowo twórcy proponują to, co każdy lubi najbardziej, czyli wcielanie się w daną postać, znaną z powieści – Aelin lub Fenrysa. To pozwala jeszcze bardziej zatracić się w rozgrywce. Jeśli jesteście fanami książkowego Szklanego tronu, ta gra karciana będzie stanowić na pewno atrakcyjne przedłużenie przygód bohaterów.

Zasady gry

Jedynym sposobem na zwycięstwo jest współpraca. Cała gra odbywa się za pośrednictwem talii wspomnień. Główną zasadą jest sposób układania wylosowanych kart. Charakterystyczne prostokątne kształty muszą do siebie przylegać. Można rozmieszczać je całościowo (jeśli zgadza się układ kształtów na kartach) lub częściowo, wykorzystując najczęściej jeden kształt. Właśnie w ten sposób zapewnimy odpowiednie odtworzenie wspomnień, które warunkują wygraną w grze.

Kiedy czas na fanfary zwycięstwa? Gracze wygrywają, jeśli uda im się odkryć wszystkie karty determinacji. Przegrana następuje wtedy, kiedy nie ma możliwości zagrania kartą w swojej turze z uwagi na koniec kart w talii wspomnień. Pierwsza partia oczywiście będzie rozgrywana z instrukcją pod ręką, ponieważ każdy rozdział posiada swoje elementy układu gry. Pod żadnym pozorem nie czytajcie zasad wcześniej. W ten sposób pozbawicie się największej rozrywki, jaką jest poznawanie pomysłów na realizację kolejnych rozdziałów.

Układ kart

Jak wspomniałem już wcześniej, w grze biorą udział dwie osoby. Jedna wciela się w postać Aelin, a druga – Fenrysa. Karty postaci umieszcza się po przeciwnych stronach. Po przetasowaniu blankietów kładziemy wierzchnią na środek – będzie to umysł Aelin. To właśnie tam rozgrywa się prawdziwa walka o odzyskanie wspomnień bohaterki. Dodatkowo karty tworzą rzędy determinacji i wspomnień. W ten sposób gra zajmuje całkiem sporo miejsca i staje się coraz bardziej rozbudowana. Dlatego nie powinniśmy nastawiać się na rozgrywkę w pociągu lub samochodzie – w tych miejscach lepiej zagrać w starą, dobrą wojnę lub poświęcić czas na przeczytanie Szklanego tronu. Omawiany tytuł to prawdziwa gratka dla osób, które lubią gry dające mózgowi wycisk.

Granie bez czytania

Naturalnym jest, że będziecie także w stanie zagrać w Szklany tron bez czytania powieści. Jednak osoby, które faktycznie zdecydowały się uprzednio na lekturę, mają zdecydowanie lepiej. Gra opiera się dokładnie na tej samej fabule, która została przedstawiona na kartach książek Sarah J. Maas. Tutaj wszystko może być inaczej. To my o tym decydujemy i tym razem to my piszemy zakończenie.

Wrażenia przed i po grze

Przed rozegraniem pierwszej rozgrywki dochodzi oczywiście do zapoznania się z jej zasadami. W tym momencie pojawia się jedna myśl – nie będzie łatwo przebrnąć przez całą grę. Jednak warto nie wierzyć temu wrażeniu. W przypadku Szklanego tronu zabawa okazuje się bardzo płynna i intuicyjna. Cała sytuacja przypomina trochę jazdę na rowerze. Może przerażać swoim skomplikowaniem do momentu, kiedy wsiądziemy na bicykl i pojedziemy w swoją pierwszą podróż. W ten sposób gra na pewno zachęca spędzenia kolejnych wieczorów w jej towarzystwie.

Czy Szklany tron jest planszówką, w którą powinniście zagrać? Jeśli jesteście fanami twórczości Sarah J. Maas, wówczas na pewno nie możecie obok tego tytułu przejść obojętnie. Grono osób siedzących przede wszystkim w karciankach także powinno zdecydować się na propozycję od FoxGames. Szklany tron nie okaże się rozczarowaniem dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z grami planszowymi. Jednak mała uwaga – spoilery są obecne. Dlatego jeśli faktycznie zamierzacie przeczytać powieść, wtedy powinniście najpierw chwycić za książkę, a dopiero później za karciankę osadzoną w świecie z kart serii.

Za grę dziękujemy wydawnictwu FoxGames.
Dyskusja